Biuro Maklerskie na pierwszym miejscu w rankingu Pulsu Biznesu! Rachunek maklerski Biura Maklerskiego Alior Banku kolejny raz najlepszym rachunkiem na rynku według Pulsu Biznesu! + nota prawna
Program lojalnościowy unimot klub+ Sprawdź warunki nowego programu lojalnościowego dla naszych Klientów + nota prawna
Przetestuj najnowszą aplikację Alior 4 Trader Demo! Skorzystaj z bezpłatnego konta DEMO i sprawdź swoje strategie inwestycyjne! + nota prawna
Oszczędzaj z myślą o emeryturze z Alior IKE oraz Alior IKZE! Sprawdź szczegóły + nota prawna
Nowa aplikacja Notowania 5 Pro Sprawdź nową aplikację do obserwacji notowań giełdowych + nota prawna
  • INNOVATOR -0.29%
  • InvestorMS -0.85%
  • mWIG40 -0.58%
  • mWIG40dvp 0.00%
  • mWIG40TR -0.58%
  • NCIndex -1.04%
  • sWIG80 -0.26%
  • sWIG80dvp 0.00%
  • sWIG80TR -0.26%
  • TBSP.Index 0.33%
  • WIG -0.71%
  • WIG20 -0.84%
  • WIG20dvp 0.00%
  • WIG20lev -1.68%
  • WIG20short 0.85%
  • WIG20TR -0.84%
  • WIG30 -0.80%
  • WIG30TR -0.80%
  • WIG-BANKI 0.09%
  • WIG-BUDOW -1.75%
  • WIG-CEE -0.22%
  • WIG-CHEMIA 0.23%
  • WIGdiv -0.90%
  • WIG-ENERG -0.13%
  • WIG-ESG -0.76%
  • WIG.GAMES -1.79%
  • WIG-GORNIC -2.55%
  • WIG-INFO -1.49%
  • WIG-LEKI 2.79%
  • WIG-MEDIA 1.29%
  • WIG-MOTO 0.03%
  • WIG.MS-BAS -1.18%
  • WIG.MS-FIN -0.33%
  • WIG.MS-PET -0.32%
  • WIG-NRCHOM 0.25%
  • WIG-ODZIEZ -0.90%
  • WIG-PALIWA -0.40%
  • WIG-Poland -0.74%
  • WIG-SPOZYW 0.54%
  • WIGtech -1.42%
  • WIGtechTR -1.42%
  • WIG-TELKOM -1.94%
  • WIG-Ukrain 1.52%
Wyświetl
...
...
2021-10-27 09:50:00

Raport Rynkowy: Dobre dane z USA

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

 

Wczoraj Conference Board opublikował indeks nastrojów amerykańskich konsumentów. Wskaźnik wzrósł z 109,8 do 113,8, przerywając serię trzech z rzędu spadkowych miesięcy. Odczyt przebił konsensus ustawiony na 108. Poprawa póki co jest dość skromna (jeszcze w czerwcu indeks sięgał 128,9), ale dała sygnał, że negatywne tendencje zostały przyhamowane. Autorzy badania jako główną determinantę wahań nastrojów widzą sytuację epidemiczną, która w ostatnich tygodniach uległa poprawie w USA. Oczekiwania inflacyjne w krótkim terminie były najwyższe od 13 lat, ale w bardzo umiarkowany sposób przekładają się na plany zakupowe czy też wakacyjne, które w październiku wzrosły. Wg badania nastąpiła poprawa oceny sytuacji bieżącej oraz przyszłej. W obu przypadkach zaważyła głównie nieco lepsza opinia o rynku pracy, a w drugim dodatkowo poprawa opinii o  sytuacji finansowej. Oprócz ww. danych wczoraj spłynął również wrześniowy raport o sprzedaży nowych domów. Te pokazały sprzedaż na poziomie 800 tys. (wyr. sez. i annualizowane), co jest tempem najszybszym od marca bieżącego roku. Poza tym odczyt był wyraźnie mocniejszy od konsensusu (756 tys.). Dane sygnalizują solidny popyt, który jednak jest ograniczany podażą i powoduje utrzymywanie się presji na wzrost cen. Summa summarum wczorajsze dane z USA uspokajają co do kondycji najważniejszego dla światowej gospodarki rynku konsumenta i sugerują jego względną odporność na zjawisko podwyższonej inflacji. Jednocześnie można je odczytywać proinflacyjnie (zarówno lokalnie jak i globalnie) w kontekście utrzymywania silnego amerykańskiego popytu na dobra, co stanowi czynnik wywierający presję na łańcuchy dostaw.

 

Dolar nieco mocniejszy po niezłych danych z USA. Wydźwięk wczorajszych publikacji z USA (rynek nieruchomości, nastroje konsumenckie) był raczej proinflacyjny. Zakłady o szybsze zacieśnianie polityki monetarnej przez Fed mogły zostać podjęte i dolar lekko się umocnił. Rezultatem jest ugruntowanie sygnału zakończenie korekty wzrostowej na EUR-USD.

 

EUR-PLN utrzymuje się powyżej 4,60. Wczoraj dolar lekko się umacniał, co redukowało potencjał złotego do ewentualnego odrabiania strat. W tle utrzymuje się rynkowe przeciąganie liny w głównej kwestii, tj. tempa podwyżek stóp NBP. Tu więcej jasności będzie po piątkowym odczycie październikowej CPI, wczoraj niewiele się w tej kwestii zmieniło.

 

Stabilizacja na rynku długu. Wczoraj rentowności krajowych benchmarków w horyzoncie 2-, 5- i 10-letnim utrzymały poniedziałkowy poziom, przy lekkim umocnieniu na rynkach bazowych w przypadku 10-latek. Dziś rano rentowności 2-letnich Treasuries solidnie rosną, dobijając do 0,5% (+5 p.b.), sygnalizując, że rynek coraz mocniej obstawia szybsze zacieśnianie polityki monetarnej przez Fed.

 

W środę o 10:00 opublikowane zostaną dane o wrześniowej podaży pieniądza w strefie euro. Konsensus zakłada spadek dynamiki z 7,9% r/r do 7,4% r/r.

O 14:30 w USA opublikowane zostaną wrześniowe dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku. Konsensus zakłada spadek o 1% m/m.

2021-10-26 09:30:00

Raport Rynkowy: Na Wall Street ponownie rekordy

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Wczoraj SP500 wzrósł o 0,5% i ustanowił nowe historyczne maksimum w cenach zamknięcia. Tym samym po wrześniowej korekcie, która na koniec ubiegłego miesiąca sięgała ok. 5%, nie zostało już śladu. Jeszcze niedawno na rynku dominowały obawy o spowolnienie odbicia globalnej gospodarki po kryzysie. To ryzyko się zresztą zmaterializowało, gdyż w 3Q’21 zarówno ożywienie w USA jak i w Chinach wyraźnie wyhamowało, a trend bilansu oczekiwania vs realne dane pozostaje w największych gospodarkach negatywny. Do tego globalna polityka monetarna, w tym również w przypadku Fed, jest na ścieżce skracania okresu luźnych warunków finansowania. Tym niemniej bieżące dane finansowe firm (w USA trwa sezon publikacji wyników za 3Q’21 i na razie wygląda b. dobrze) w zestawieniu z brakiem alternatyw inwestycyjnych skłoniły w ostatnich tygodniach uczestników rynku do zwiększenia ekspozycji na aktywa ryzykowne. Na krajowym podwórku indeks WIG wczoraj wzrósł o 0,4% i pozostaje blisko historycznego maksimum ustanawianego kilka dni temu. Niemiecki DAX zyskał w poniedziałek 0,4% i do rekordów brakuje mu już tylko ok. 2,5%.

Dobre dane z krajowego rynku pracy. Wczoraj GUS opublikował wrześniowe dane o stopie bezrobocia. Ta, zgodnie z wcześniejszymi szacunkami MRiPS, spadła z 5,8% do 5,6%, mocniej od oczekiwań (5,7%) i wzorca sezonowego. Liczba bezrobotnych spadła o ok. 26 tys. m/m. Dość budujące dane uzupełniające spłynęły również z sektora przedsiębiorstw. Niedawno publikowany wrześniowy odczyt o przeciętnym zatrudnieniu pokazał spadek o 5 tys. m/m. Wczorajsza publikacja GUS pokazała, że jest to głównie efekt redukcji wymiaru czasu pracy, gdyż liczba pracujących w sektorze zwiększyła się o 11 tys. m/m, i tym samym niemal odrobione zostały straty z wakacyjnych miesięcy (lipiec-sierpień -12 tys.).

 

Ifo wskazuje na pogarszającą się perspektywę ożywienia w Niemczech. Wczoraj spłynął październikowy indeks koniunktury Ifo dla Niemiec. Cofnął się zarówno główny wskaźnik (z 98,9 do 97,7) jak i subindeksy sytuacji bieżącej (nieznacznie: ze 100,4 do 100,1) oraz przyszłej (wyraźniej: ze 97,4 do 95,4). Jako główny problem wskazywane są czynniki podażowe, które redukują istotnie produktywność niemieckich podmiotów w przetwórstwie przemysłowym (w domyśle głównie automotive). Kłopoty w łańcuchach dostaw przebijają się także w handlu. Jedynym sektorem, w którym ocena koniunktury poprawiła się zarówno w kontekście sytuacji przyszłej jak i bieżącej to budownictwo.

 

EUR-USD z wyraźniejszym cofnięciem. Wczoraj kurs głównej pary spadł z 1,1650 w okolice 1,16. Naszym zdaniem to zagrywki pod czwartkowe posiedzenie EBC. W kontekście inflacji EBC ma więcej przestrzeni do kontynuacji luźnej polityki niż Fed i podobne powinny być konkluzje po czwartku.

 

Złoty kontynuuje osłabienie. W ub. tygodniu PLN nie skorzystał ze słabszej postawy dolara, w tym przy umocnieniu USD tym bardziej ma problemy. Kurs EUR-PLN wzrósł w okolice 4,61 i niewykluczone, że zbliży się do przetestowania wrześniowego maksimum (ok. 4,6480).

 

Wyprzedaż na krajowym rynku FI trwa. Silna przecena krajowych SPW zaczyna coraz bardziej skłaniać do przemyśleń, że rynek przereagował odpowiedź na bieżące wydarzenia. Rentowności 10-letniego benchmarku na przestrzeni od drugiej połowy września do wczoraj podniosły się o ok. 90 p.b., co historycznie rzecz ujmując jest b. szybkim tempem. Wczoraj 10-latki kończyły dzień w okolicy 2,92% i spread do Bunda przekroczył 300 p.b.

 

We wtorek o 15:00 opublikowany zostanie sierpniowy indeks cen domów S&P/CS.

O 16:00 w USA opublikowane zostaną też wrześniowe dane o sprzedaży nowych domów. Konsensus zakłada wzrost z 740 mln do 758,5 mln.

O 16:00 w USA opublikowany zostanie październikowy wskaźnik zaufania konsumentów Conference Board. Konsensus zakłada spadek ze 109,3 do 108,3.

2021-10-25 10:25:00

Raport Rynkowy: W tym tygodniu inflacja

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

 

Wydarzeniem tygodnia na rynku krajowym będzie publikacja październikowego odczytu flash inflacji konsumenckiej. Ta zapewne przyspieszy w okolice 6,4% r/r z 5,9% r/r wiedziona przede wszystkim drożejącym komponentem energetycznym, w tym głównie paliwami do pojazdów, ale też np. gazem (zatwierdzona podwyżka taryfy przez URE) i opałem wskutek rosnących cen surowców (gaz, węgiel). Odczyt będzie ponadto pilnie obserwowany w kontekście inflacji bazowej. Ta we wrześniu znacznie przyspieszyła (0,7% m/m) dając potwierdzenie coraz mocniej rozlewającej się presji cenowej. Jeśli w październikowych danych ponownie zobaczymy podobne tendencje, czyli inflacja bazowa z wyłączeniem żywności i energii wzrośnie mocniej niż 0,3% m/m (tak by wynikało z wzorca sezonowego), to będzie można uznać, że Rada dostanie bardzo silny argument do kontynuacji podwyżek stóp procentowych w listopadzie.

 

E. Łon nie wyklucza podwyżek stóp w listopadzie. Jak dotąd jeden z większych gołębi w RPP dość niejednoznacznie mówił o swoim poglądzie na dalsze perspektywy stóp procentowych. Uzależnia go od listopadowej projekcji NBP i choć raczej jest zwolennikiem łagodnej polityki monetarnej (zwraca uwagę na ryzyka związane z ostatnim pogorszeniem koniunktury i epidemią) to na pewno nie wyklucza głosowania za kontynuacją podwyżek stóp w przyszłym miesiącu.

 

 

Kontynuacja ożywienia popytu na kredyt. Piątkowe dane NBP o podaży pieniądza pokazały, że we wrześniu obserwowana była dalsza poprawa dynamik kredytów dla gospodarstw domowych (po skorygowaniu o kurs walutowy 4,1% r/r wobec 3,8% r/r w sierpniu), głównie za sprawą kredytów konsumpcyjnych (0,6% m/m po FX) oraz mieszkaniowych w PLN, które od marca przyrastają w tempie 1% m/m lub nieco więcej (we wrześniu 1,2%). Powolna poprawa postępuje w obszarze kredytów dla przedsiębiorstw (po FX: -1,1% r/r wobec -2,6% r/r poprzednio). Tu przede wszystkim liczy się szybko rosnący wolumen kredytów obrotowych, inwestycyjne wciąż wyglądają słabo. Agregat M3 mierzący podaż pieniądza wzrósł we wrześniu o 0,6% m/m (8,6% r/r), przy wzroście dynamiki depozytów gospodarstw domowych o 0,1% m/m (po FX), przedsiębiorstw o 0,5% m/m (po FX) oraz gotówki o 0,4% m/m.

 

EUR-USD w powolnej korekcie wzrostowej. Seria słabszych danych z USA obserwowanych na przestrzeni ostatnich tygodni dała podstawy do realizacji zysków na dolarze. W rezultacie w ciągu ostatnich dwóch tygodni EUR-USD przesunął się o ok. 1 figurę w górę, z rejonu 1,1550 do 1,1650. Spodziewamy się hamowania tych tendencji. W tym tygodniu argumentów za słabszym euro może dostarczyć EBC, który raczej nie będzie rezygnował z gołębiej retoryki.

 

Złoty w fazie osłabienia. PLN nie skorzystał w ub. tygodniu ze sprzyjającego osłabienia dolara. Przeszkadzają m.in. ryzyka związane z wyraźnie przyspieszającą w kraju falą epidemii. W tym tygodniu spodziewamy się powrotu EUR-PLN nad 4,60.

 

SPW nadal pod presją. Ub. tydzień przyniósł kontynuację silnego osłabienia krajowych benchmarków, których rentowności rosły od 15 do 19 p.b. W ostatnich dniach motorem napędowym było osłabienie na rynkach bazowych, ale też krajowe czynniki (zakłady o agresywne podwyżki stóp procentowych NBP) pozostają w grze.

 

W tym tygodniu w kraju już w poniedziałek dojdzie do publikacji najnowszego biuletynu statystycznego GUS. Poza tym opublikowane zostaną dane o stopie bezrobocia. W piątek spłynie październikowy szybki szacunek inflacji CPI. Ta w naszej ocenie wzrośnie wyraźnie powyżej 6% r/r, przy 5,9% r/r we wrześniu. Poza tym Moody’s powinien przedstawić najnowsze decyzje ws. ratingu kredytowego Polski.

Za granicą w poniedziałek opublikowany zostanie październikowy indeks koniunktury Ifo dla Niemiec. Wskaźnik od 4 m-cy powoli się osuwa po wyznaczeniu maksimum w czerwcu. Konsensus zakłada, że ten trend przeciągnie się na październik i indeks spadnie z 98,8 do 98. We wtorek w USA opublikowany zostanie październikowy indeks zaufania konsumentów, a także wrześniowe dane o sprzedaży nowych domów. W środę poznamy wrześniowe dane o podaży pieniądza w strefie euro oraz o zamówieniach na dobra trwałe w USA. W czwartek decyzję o stopach procentowych będą podejmowały oraz EBC. W obydwu przypadkach konsensus zakłada brak zmian w poziomie stóp. Posiedzenie EBC raczej też nie przyniesie nowych informacji w kwestii pozostałych parametrów polityki pieniężnej. Poza tym w czwartek publikowane będą październikowe dane o stopie bezrobocia w Niemczech, inflacji konsumenckiej oraz jak co tydzień dane o zasiłkach dla bezrobotnych w USA. W piątek poznamy październikowe dane o inflacji HICP w strefie euro oraz wrześniowe o dochodach i wydatkach Amerykanów.  

2021-10-22 09:40:00

Raport Rynkowy: Wrześniowe dane lekko in minus

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Po wczorajszym dniu mamy już komplet kluczowych krajowych danych gospodarczych za wrzesień. W środę spłynęła produkcja przemysłowa, która sprawiła lekką pozytywną niespodziankę względem konsensusu, a wczoraj doszły sprzedaż detaliczna i produkcja budowlano-montażowa. Te w relacji do rynkowych oczekiwań były odpowiednio neutralne i negatywne. Po publikacjach oceniamy dynamikę PKB w 3Q’21 na ok. 4,4% r/r oraz 1,4% k/k. Tak więc ożywienie gospodarcze było kontynuowane, ale jego tempo przyhamowało (w 2Q’21 wzrost wyniósł 2,1% k/k). Negatywnie zaczynają się odznaczać problemy podażowe oraz nierównowagi cenowe. Te tendencje stanowią ryzyko dla perspektyw koniunktury w najbliższych kwartałach.

Sprzedaż detaliczna rosnąca o 5,1% r/r i zaledwie 0,2% m/m po odezonowaniu w naszej ocenie jest lekko rozczarowująca. Liczyliśmy na to, że przy lekkiej poprawie nastrojów konsumenckich we wrześniu, wygasaniu wydatków wakacyjnych (częściowo realizowanych za granicą) i stopniowej poprawie odwiedzalności galerii handlowych, we wrześniu zobaczymy przyspieszenie sprzedaży detalicznej. Tak się nie stało – trend we wrześniu spowolnił i ugruntowuje się na poziomach poniżej poziomu przedkryzysowego. Coraz śmielej można formułować tezę, że konsumenci przy decyzjach zakupowych w większym stopniu biorą pod uwagę rosnące ceny. Oprócz negatywnego wpływu presji inflacyjnej, na przyhamowanie ożywienia w sprzedaży detalicznej wpływ mają również czynniki podażowe. Te ograniczają potencjał głównie w obszarze motoryzacji (nowe samochody), przy niskim tempie produkcji aut (braki półprzewodników). Wzrosty są napędzane natomiast w sporej części pozostałych obszarów, gdzie popyt nie jest krępowany przez podaż.Najbliższe miesiące nadal będą pod presją ww. czynników, a dodatkowo jest ryzyko, iż pojawi się jeszcze jeden negatywny w postaci zwiększenia restrykcji epidemicznych. Dlatego też podtrzymujemy naszą opinię, że powrót konsumpcji do trendów przedkryzysowych będzie trwał powoli.

 

W budownictwie niedobory też dają o sobie znać.Wrześniowe dane o produkcji budowlano-montażowej są rozczarowujące. Wzrost o 4,3% r/r jest poniżej naszych prognoz oraz konsensusu (w obu przypadkach ok. 8 % r/r). Struktura danych pokazuje dalszą słabość w obszarach związanych z inwestycjami (wznoszenie budynków, infrastruktura). Wciąż bardzo mocno natomiast wyglądają roboty budowlano-specjalistyczne. W ujęciu m/m po odsezonowaniu produkcja budowlano-montażowa spadła o 2%, wracając do poziomów obserwowanych w kwietniu. Odbicie po znacznym pogorszeniu koniunktury z ub. roku i początku obecnego trwa, ale jest wyraźnie przyhamowane, a sygnały z branży sugerują, że coraz większe znaczenie odgrywają niedobory i wysokie ceny materiałów budowlanych. Najbliższe miesiące nadal będą pod wpływem tych czynników, co zapewne przystopuje potencjał odbicia w sektorze. 

 

Minutesz październikowego posiedzenia RPP niewiele rozjaśniają w kwestii perspektyw polityki monetarnej. Protokół potwierdza w zasadzie dotychczasowe konkluzje formułowane na podstawie wypowiedzi członków gremium, prezesa NBP i komunikatu po ostatnim posiedzeniu. Większość gremium coraz mniej martwi się ryzykami związanymi z epidemią, za to zwraca większą uwagę na rosnącą presję inflacyjną i perspektywy jej przedłużenia, przyczyny wzrostów cen wciąż są wg nich zdeterminowane głównie przez czynniki podażowe, ale rosnąca presja płacowa rodzi dodatkowe ryzyka dla średnioterminowych perspektyw inflacji. Dostrzeżona została także zmiana nastawienia głównych i lokalnych (CEE) banków centralnych, a także najnowsze trendy w energetyce (zalążki kryzysu m.in. w Europie i Chinach), które stanowią istotne ryzyka dla wyższych cen żywności i energii. Wiemy zatem, że nastawienie w Radzie do polityki monetarnej uległo przeobrażeniu. Ale o jego szczegółach bardziej mówią wypowiedzi poszczególnych członków RPP. Wczoraj pojawił się komentarz R. Sury, który składa się na naszą ocenę, że październikowy ruch w opinii większości RPP jest początkiem cyklu, który zaprowadzi stopę referencyjną co najmniej do poziomu przedkryzysowego (1,5%). W komentowaniu tempa cyklu członkowie RPP są już dużo bardziej wstrzemięźliwi.

 

Mocniejszy dolar i wzrost awersji do ryzyka osłabiają złotego. Wczoraj EUR-USD przerwał wzrostowej odbicie i nieznacznie się cofnął, co pogorszyło pozycję złotego i EUR-PLN zbliżył się do 4,60. Na krajowym rynku FI doszło do lekkiego osłabienia w całym horyzoncie krzywej, co wpisuje się w tegotygodniową konsolidację rentowności krajowych benchmarków przy lokalnych szczytach. .

 

W piątek w kraju o 10:00 GUS opublikuje październikowe badanie koniunktury gospodarczej.

O 14:00 NBP opublikuje wrześniowe dane o podaży pieniądza. Spodziewamy się dynamiki agregatu M3 na poziomie 8,2% r/r (konsensus PAP 8,6% r/r) wobec 9,1% r/r w sierpniu.

Za granicą o 9:30 opublikowane zostaną wstępne październikowe indeksy PMI w przemyśle i usług dla Niemiec. Konsensus zakłada odpowiednio spadek z 58,4 do 56,5 oraz z 56,2 do 55,2.

O 10:00 opublikowane zostaną wstępne październikowe indeksy PMI w przemyśle i usług dla strefy euro. Konsensus zakłada odpowiednio spadek z 58,6 do 57 oraz z 56,4 do 55,4.

O 15:45 opublikowane zostaną wstępne październikowe indeksy PMI w przemyśle i usług dla USA. Konsensus zakłada odpowiednio spadek z 60,7 do 60,5 oraz wzrost z 54,9 do 55,2.

2021-10-21 09:35:00

Raport Rynkowy: Produkcja z lekko pozytywnym zaskoczeniem

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Wczoraj GUS opublikował wrześniowe dane o produkcji przemysłowej. Te w ogólnej wymowie były niezłe i pokazały kontynuację wzrostowego trendu sektora, aczkolwiek jego tempo w szerszym horyzoncie powoli hamuje. W strukturze danych nadal obserwowany jest problem sektora automotive, wynikający z kwestii podażowych (niedobory półprzewodników), który kontrastuje z dość szeroko zakrojonym ożywieniem w znakomitej większości pozostałych działów. Dynamika produkcji przemysłowej na poziomie 8,8% r/r jest zbliżona do naszych oczekiwań (8,7% r/r) oraz nieco powyżej rynkowego konsensusu (8,2% r/r).

W ujęciu m/m po odsezonowaniu odnotowany został wzrost o 0,9% m/m i tym samym złagodzone zostały pojawiające się obawy o mocniejsze hamowanie trendu przy globalnych problemach podażowych i zaznaczającego się kryzysu  w energetyce (Europa, Chiny). Te jednak stanowią istotne ryzyko dla koniunktury w sektorze i w kolejnych miesiącach będą jedną z przyczyn jej dalszego hamowania. Tym niemniej bieżący obraz sytuacji w sektorze jest wciąż pozytywny. Wzrost w ujęciu r/r odnotowany został w 30 spośród 34 działów. W sporej części z nich dynamiki były dwucyfrowe.

 

 

Ożywienie w przemyśle nadal odbywa się w otoczeniu wysokich presji kosztowych, które firmy póki co dość skutecznie przerzucają na odbiorcę, co sprawia, iż inflacja PPI osiąga kolejne maksima. We wrześniu wskaźnik PPI w Polsce wzrósł do 10,2% r/r z 9,5% r/r w sierpniu. Tendencje te są globalne, co podkreśla m.in. dzisiejszy odczyt z Niemiec, gdzie wrześniowa PPI wzrosła z 12% r/r do 14,2% r/r (2,3% m/m!). To element, który zwiększa ryzyko przedłużania się presji inflacyjnych w obszarze cen konsumenckich.

 

Pogarsza się sentyment konsumentów. Wczoraj GUS przedstawił także wyniki październikowego badania nastrojów konsumentów. Zarówno wskaźnik sytuacji bieżącej (BWUK) jak i wyprzedzający (WWUK) wyraźniej spadły, odpowiednio o 4,8 p.p. (do -17,8) oraz o 6,4 p.p. (do -14,5). W ub. miesiącu wyniki badania wskazywały na nastroje najlepsze od początku pandemii, ale październikowe obniżenie sprawia, iż te cofnęły się do poziomu najgorszego od kwietnia br. W danych zauważalny jest lekki wzrost obaw związany z pandemią i jej skutkami dla zdrowia, finansów oraz koniunktury, zarówno w obszarze publicznym jak i osobistym. To oczywiście komponuje się ze znacznym pogorszeniem statystyk epidemii w tym miesiącu. Oceniamy, że negatywny wpływ na nastroje ma także (być może nawet w głównym stopniu) rosnąca inflacja, która wyraźnie obniża realne dochody gospodarstw domowych i powoduje deteriorację oszczędności. Sugerują to m.in. znaczne pogorszenie oceny możliwości przyszłego oszczędzania pieniędzy (-10,4 p.p.), bieżącej możliwości dokonywania ważnych zakupów (-8 p.p.) oraz przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju (-7,2 p.p.).

 

 

Inflacja HICP w UE rośnie we wrześniu do 3,6% r/r z 3,2% r/r w sierpniu. Tym samym znalazła się na najwyższym poziomie od 2008 roku. Inflacja HICP dla Polski wzrosła we wrześniu do 5,6% r/r z 5% r/r w sierpniu i w gronie państw UE jest jedną z najwyższych, za Litwą i Estonią (po 6,4% r/r).

 

Dolar kontynuuje korektę spadkową. Wczoraj kurs EUR-USD kończył dzień w okolicy 1,1650. Korekta wzrostowa na głównej parze trwa. Wczoraj kalendarium makro było pustawe, dziś już spłynie nieco więcej interesujących pozycji z USA, ale raczej bez znacznego potencjału do zmiany bieżących tendencji.

 

Złoty pod presją nasilającej się fali pandemii. Po okresie ubiegłotygodniowego umocnienia złoty od poniedziałku redukuje ten ruch. EUR-PLN wczoraj zbliżał się do 4,60, a dzień kończył w okolicy 4,58. Przy skokowo pogarszających się statystykach epidemii w kraju i wzroście ryzyka implementacji obostrzeń kurs EUR-PLN może ciążyć w kierunku północnym.

 

Drugi dzień z rzędu nieznacznej korekty na krajowym rynku FI. Wczoraj doszło do nieznacznego umocnienia krajowych benchmarków o 2-3 p.b. 10-latki kończyły dzień na poziomie 2,72%, a spread do Bunda wyniósł 284 p.b.

 

W czwartek w kraju o 10:00 GUS opublikuje wrześniowe dane o produkcji budowlano-montażowej oraz sprzedaży detalicznej. Spodziewamy się dynamik odpowiednio 6,8% r/r (konsensus PAP 5,5% r/r) oraz 8,3% r/r (konsensus PAP 8,2% r/r).

Dziś MF organizuje przetarg zamiany obligacji skarbowych. MF sprzeda papiery OK0724 / PS1026 / WZ1126 / WZ1131 / DS0432, Obligacje odkupowane WS0922/ PS0422/ OK0722.

 

Za granicą o 14:30 w USA opublikowane zostaną tygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych. Konsensus zakłada nieznaczny wzrost liczby nowych wniosków do 297 tys. (poprzednio 293 tys.) oraz spadek kontynuowanych zasiłków z 2,59 mln do 2,55 mln. 

O 14:30 w USA opublikowany zostanie październikowy wskaźnik Philadelphia Fed. Konsensus zakłada spadek z 30,7 do 25.

O 16:00 w USA opublikowane zostaną wrześniowe dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym. Konsensus zakłada 6,1 mln wobec 5,9 mln poprzednio.

O 16:00 opublikowany zostanie październikowy indeks nastrojów konsumenckich wg KE.

2021-10-20 10:00:00

Raport Rynkowy: Dziś produkcja przemysłowa i PPI

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

 

Dziś kolejny dzień publikacji kluczowych danych krajowych, w tym przede wszystkim wrześniowej produkcji przemysłowej i inflacji PPI. Kto wie czy ta druga pozycja nie będzie nawet ciekawsza. Tym bardziej, że dziś rano spłynęły adekwatne dane z Niemiec, które pokazały kontynuację wzrostów PPI (z 12% r/r do 14,2% r/r). Odczyt na dodatek solidnie przebił konsensus (12,8% r/r). My w krajowych danych spodziewamy się wzrostu PPI z 9,5% r/r do 10% r/r, ale po odczycie zza Odry ryzyko dla tych oczekiwań jest skierowane w górę. W samej produkcji przemysłowej oczekujemy dynamiki 8,7% r/r (konsensus PAP 8,2% r/r). Przed sektorem piętrzą się trudności natury podażowej, które ostatnio stopują dynamiczny trend. Głównym hamulcowym w przetwórstwie jest sektor automotive redukujący plany produkcyjne ze względu na braki elektronicznych komponentów. Obecna i przyszły koniunktura może być też pod presją ze względu na kryzys energetyczny u naszych kluczowych partnerów handlowych: strefy euro i Chin. Do tego trwa powolna alokacja popytu z dóbr trwałych na usługi, w których poluzowane są restrykcje epidemiczne. Poza danymi z przemysłu GUS opublikuje dziś październikowe badanie koniunktury konsumenckiej, w którym szczególną uwagę zwrócimy na: (i) reakcję na pogorszenie sytuacji epidemicznej, (ii) ewentualne ślady zaniepokojenia wysoką inflacją.

 

Presja płacowa wciąż na podwyższonym poziomie. Wczoraj natomiast GUS opublikował wrześniowe dane z rynku pracy w sektorze przedsiębiorstw. Przeciętne zatrudnienie wzrosło o 0,6%. Dynamika płac wyniosła 8,7% r/r, a nominalnie przeciętne wynagrodzenie brutto to obecnie 5 841,2 zł. Odczyt był zbliżony do konsensusu PAP i naszych oczekiwań. W szerokim kontekście dzisiejsze dane odbieramy jako neutralne. Spadek przeciętnego zatrudnienia jest niewielki i wynosi 4,8 tys. m/m (-0,1% m/m). To może być wypadkowa dalszego dostosowania rynku pracy wraz z wygasaniem ochrony wynikającej z Tarczy Finansowej jak również nieco mniejszego wymiaru czasu pracy (chorobowe, przestoje). Zakładamy, że ten drugi czynnik przeważył, podobnie zresztą jak w sierpniu, kiedy liczba pracujących lekko wzrosła, a przeciętnego zatrudnienia spadła m/m. Bardziej szczegółowe dane poznamy dopiero w przyszłym tygodniu. Lekko negatywny wydźwięk ma fakt, że w okresie wakacyjnym zahamowało odrabianie kryzysowych strat w liczbie etatów. W szerszym kontekście ten element jest neutralizowany przez kontynuowany spadek stopy bezrobocia – wg wstępnych szacunków MRiPS z 5,8% do 5,6% we wrześniu. Rynek pracy obecnie raczej mierzy się z problemami podażowymi, a nie popytowymi, co sugeruje m.in. utrzymująca się presja płacowa. Wrześniowy wzrost wynagrodzeń nominalnych brutto spowolnił z 9,5% r/r do 8,7% r/r, ale mniejsza dynamika wynika głównie z efektów bazy z ub. roku, kiedy to trwała normalizacja statystyk rynku pracy po szokach w II kw.

 

G. Ancyparowicz z RPP mówi o przywróceniu stóp przynajmniej do poziomu sprzed pandemii. Członkini Rady, jak do tej pory sytuowana w  obozie gołębi, w wywiadzie mówiła o powolnym, ale jednak cyklu podwyżek stóp procentowych. Zwróciła uwagę na rosnące oczekiwania płacowe. Docelowy poziom stopy referencyjnej widzi przynajmniej na poziomie przedkryzysowym (1,5%).

 

EUR-USD kontynuuje wzrostowe odreagowanie. Wczoraj kurs głównej pary przejściowo rósł powyżej 1,1650, a dzień kończył w okolicy 1,1630. Od słabych wrześniowych danych z amerykańskiego rynku pracy dolar stracił dotychczasowy impet i lekko się osłabia, a wczoraj nieco gorsze od oczekiwań wrześnioweg dane z amerykańskiego rynku nieruchomości (budowy domów i pozwolenia na budowy) sprzyjają tym tendencjom. Dziś w kalendarium brak kluczowych pozycji dla pary i próby wzrostowego odreagowania mogą być kontynuowane.

 

Złoty nieco mocniejszy. Wczoraj PLN dostał wsparcie z zewnątrz (słabszy dolar) oraz do pewnego stopniu z kraju (dane z sektora przedsiębiorstw potwierdzają podwyższoną presję płacową, co z kolei ostatnio jest akcentowane przez RPP). Nastroje na rynkach wczoraj były nieco lepsze, dziś rano są neutralne. EUR-PLN dziś raczej się będzie konsolidował, z możliwością ewentualnej reakcji w razie znacznych niespodzianek w publikowanych dziś danych.

 

Na krajowym rynku FI redukcja strat do rynków bazowych. Wczoraj rentowności SPW spadały nieznacznie o 1-2 p.b., przy osłabieniu 10-letnich Bundów i Treasuries. Spread krajowych 10-latek do Bunda zmalał o 5 p.b. (do 285 p.b.).

 

W środę w kraju o 10:00 GUS opublikuje dane o wrześniowej inflacji PPI oraz produkcji przemysłowej. Oczekujemy odpowiednio dynamiki 10% r/r (zgodnie z konsensusem PAP) oraz 8,7% r/r (konsensus PAP 8,2% r/r).

Poza tym o 10:00 GUS opublikuje październikowe badanie koniunktury konsumenckiej.

Za granicą opublikowane zostaną dane o sierpniowym saldzie obrotów bieżących w strefie euro.

O 11:00 opublikowane zostaną wrześniowe finalne dane o inflacji HICP w strefie euro. Pierwszy szacunek pokazał wzrost z 3% r/r do 3,4% r/r.