MOJE AKCJE PZU NOWY PROGRAM PARTNERSKI W ALIOR BANKU! Sprawdź szczegóły + nota prawna
RACHUNEK MAKLERSKI IKE ORAZ IKZE INWESTUJ Z MYŚLĄ O EMERYTURZE Poznaj ofertę Alior Banku + nota prawna
Rynki zagraniczne Globalne giełdy w Twoim zasięgu! Inwestuj na rynkach zagranicznych! + nota prawna
Zadbaj o środowisko Wyraź zgodę na przesyłanie dokumentów drogą elektroniczną Bankowość internetowa Ustawienia>Zgody i oświadczenia>Sposób otrzymywania dokumentów od Biura Maklerskiego
Oszczędzaj z myślą o emeryturze z Alior IKE oraz Alior IKZE! Sprawdź szczegóły + nota prawna
  • INNOVATOR 0.00%
  • mWIG40 0.00%
  • mWIG40dvp 0.00%
  • mWIG40TR 0.00%
  • NCIndex -0.07%
  • sWIG80 0.00%
  • sWIG80dvp 0.00%
  • sWIG80TR 0.00%
  • TBSP.Index 0.00%
  • WIG 0.00%
  • WIG140 0.00%
  • WIG20 0.00%
  • WIG20dvp 0.00%
  • WIG20lev -0.01%
  • WIG20short 0.04%
  • WIG20TR 0.00%
  • WIG30 0.00%
  • WIG30TR 0.00%
  • WIG-BANKI 0.00%
  • WIG-BUDOW 0.00%
  • WIG-CEE 0.00%
  • WIG-CHEMIA 0.00%
  • WIGdiv 0.00%
  • WIG-ENERG 0.00%
  • WIG-ESG 0.00%
  • WIG.GAMES5 0.00%
  • WIG-GORNIC 0.00%
  • WIG-GRY 0.00%
  • WIG-INFO 0.00%
  • WIG-LEKI 0.00%
  • WIG-MEDIA 0.00%
  • WIG-MOTO 0.00%
  • WIG.MS-BAS 0.00%
  • WIG.MS-FIN 0.00%
  • WIG.MS-PET 0.00%
  • WIG-NRCHOM 0.00%
  • WIG-ODZIEZ 0.00%
  • WIG-PALIWA 0.00%
  • WIG-Poland 0.00%
  • WIG-SPOZYW 0.00%
  • WIGtech 0.00%
  • WIGtechTR 0.00%
  • WIG-Ukrain 0.00%
Wyświetl

Rynki Zagraniczne dostępne w ofercie Alior Banku!

Sprawdź szczegóły!

...
...
2022-08-12 10:15:00

Raport Rynkowy: Inflacja producencka w USA hamuje

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

W czwartek rynki finansowe pozostawały pod wpływem amerykańskich danych o inflacji CPI, które wypadły poniżej oczekiwań i jednocześnie rozbudziły nadzieję na złagodzenie cyklu monetarnego w USA. W rezultacie oczekiwania na wrześniową podwyżkę stóp procentowych przez Fed obniżyły się do 50 pb. wobec 75 pb. przed danymi. Dopełnieniem obrazu prawdopodobnego przejścia szczytu inflacji okazały się wczoraj również dane o PPI. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu w USA w lipcu spadły o 0,5% m/m, a r/r wzrosły o 9,8% wobec 11,3% przed miesiącem i oczekiwaniach zakotwiczonych na poziomie 10,4% r/r. Dane potwierdzają wejście tamtejszej gospodarki w okres hamowania inflacji, jednak wskaźniki pozostają nadal bardzo wysokie i ryzyka utrwalenia się inflacji powyżej celu Fed utrzymują się na podwyższonym poziomie. Na razie nie widać również zmian retoryki przedstawicieli Fed. Prezes Fed z Chicago stwierdził wczoraj, że inflacja w USA jest nieakceptowalnie wysoka, a N. Kashkari z Fed Minneapolis i M. Dalu z Fed San Francisco ocenili, że jest daleko od deklarowania zwycięstwa w walce z inflacją.

Dolar pod presją. Spadek oczekiwań wobec stopy docelowej Fed nie sprzyjał w ostatnich dniach dolarowi. W efekcie EUR-USD kontynuował wczoraj wzrost w okolice 1,0317. Jednomiesięczna poprawa obrazu inflacji w USA to jednak nadal zbyt mało, aby jednoznacznie zmienić kierunki na parze, co raczej skłania do tezy o korekcie niż zimnie dotychczasowego trendu spadkowego.

 

Złoty skorzystał na odreagowaniu EUR-USD. Kontynuację spadków widać przede wszystkim na USD-PLN, który testował wczoraj okolice 4,51, kończąc ostatecznie dzień poziomem 4,5348. Na EUR-PLN nieco spokojniej. Próby kontynuacji odbicia złotego spełzły na niczym i notowania EUR-PLN ostatecznie nieco wzrosły do 4,6862.

 

Pomimo niższych odczytów PPI w USA rentowności na rynkach bazowych wzrosły. Trend wzrostów rentowności rozpoczęty od początku sierpnia nie został zatem przełamany, co sugeruję wstrzemięźliwość inwestorów wobec zaledwie jednego miesiąca poprawy na inflacji. Amerykańskie Treasuries zakończyły dzień poziomem 2,888% a niemieckie Bundy 0,967%. Na tym tle krajowe benchmarki pozostawały dość mocne. Krzywa umocniła się na długim końcu drugi dzień z rzędu przy niewielkim dostosowaniu w górę na krótkim końcu. Dziesięciolatki zakończyły sesję rentownością na poziomie 5,404%.

 

W piątek w Polsce przed południem opublikowane zostaną finalne dane o CPI za lipiec a później bilans płatniczy za czerwiec. W strefie euro pojawi się produkcja przemysłowa za czerwiec a w USA indeks instytutu Michigan za sierpień.

2022-08-11 09:25:00

Raport Rynkowy: CPI w USA w dół

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Wczoraj rynek był skupiony na lipcowych danych o inflacji konsumenckiej w USA. Publikowany w ub. piątek lepszy od oczekiwań raport z rynku pracy sprawił, że presja na jastrzębie nastawienie Fed nasiliła się. Wczoraj mieliśmy do czynienia z sytuacją odwrotną w kontekście polityki monetarnej. Odczyt CPI również zaskoczył pozytywnie, czyli wypadł poniżej konsensusu. Inflacja CPI wyniosła 8,5% r/r wobec 9,1% r/r w czerwcu i oczekiwań 8,7% r/r. Co ważniejsze – inflacja bazowa (bez żywności i energii) również wypadła poniżej oczekiwań i stabilizowała się na poziomie 5,9% r/r. W jednym i drugim przypadku wyraźnie przyhamowało momentum, w przypadku odczytu głównego wzrost m/m wyrównany sezonowy wyniósł 0% wobec 1,3% w czerwcu. Tu jednak mieliśmy duży wpływ zaburzeń wywołanych cenami paliw, wobec rekordów cen ropy w czerwcu i ich solidnego cofnięcia w lipcu. Inflacja bazowa, oczyszczona z tego elementu, również wytracała impet i rosła o 0,3% m/m po wyrównaniu sezonowym wobec 0,7% w czerwcu. Po danych wiemy dwie rzeczy. Po pierwsze jest bardzo prawdopodobne, że w czerwcu CPI w USA wyznaczyła szczyt (tego się spodziewano). Po drugie odejście od tego szczytu jest w pierwszym kroku bardziej dynamiczne niż się spodziewano. Rynek przyjął odczyt z umiarkowanym entuzjazmem. Doważony został scenariusz nieco łagodniejszej ścieżki stóp procentowych w USA, przy miękkim lądowaniu gospodarki. Rynek do wczorajszej publikacji wyceniał większe prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 75 p.b. we wrześniu.

Dolar najniżej od pierwszej połowy lipca. Perspektywa łagodniejszej ścieżki stóp procentowych Fed implikuje mniejszy popyt na dolara. Rezultatem był solidny wzrost EUR-USD na wczorajszej sesji. Kurs głównej pary przejściowo naruszał opór 1,035, ale ostatecznie kończył dzień pod 1,03. Trzytygodniowa konsolidacja wokół 1,02 został przerwana, co w krótkim terminie powinno skłaniać do dalszych prób przełamania oporu 1,035. Od strony fundamentów wczorajszy odczyt CPI to jednak za mało, aby głęboko przeorientować układ sił w parze EUR-USD.

 

Słabszy dolar wspiera złotego. Wczoraj do publikacji lipcowej CPI w USA EUR-PLN pozostawał powyżej 4,70. Dane stanowiły oczywisty impuls do umocnienia złotego i kurs pary cofnął się w szybkim tempie w okolice 4,67-4,68 i w tym przedziale kończył dzień. Dziś impet umocnienia PLN może przyhamować, ale kierunek spadkowy EUR-PLN z wczorajszych godzin popołudniowych powinien nadal obowiązywać.

 

Niższa CPI w USA redukuje potencjał odbicia rentowności na rynkach bazowych. Ostatnio zarówno Treasuries jak i Bundy pozostawały w fazie osłabienia (zwłaszcza na krótkim końcu) wspieranego silnymi danymi z amerykańskiego rynku pracy. Wyraźniejszy od oczekiwań spadek CPI w USA idzie pod prąd tym tendencjom. Wczoraj na rynkach bazowych doszło do lekkiego spadku rentowności. W odpowiedzi obniżyła się również krajowa krzywa, o ok. 15 p.b. na całej długości. W scenariuszu mniej jastrzębiego Fed spada również presja na dalsze wyraźne podwyżki stóp NBP.

 

W czwartek o 14:30 w USA opublikowany zostanie lipcowy indeks cen producentów PPI. Konsensus zakłada spadek inflacji PPI z 11,3% r/r do 10,4% r/r.

O 14:30 w USA opublikowane zostaną tygodniowe dane o bezrobociu. Konsensus zakłada wzrost liczby nowych wniosków o zasiłek z 260 tys. do 265 tys.

2022-08-10 10:25:00

Raport Rynkowy: Dziś inflacja w USA

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

W środę kluczowym wydarzeniem rynkowym będzie publikacja (o 14:30)  lipcowych danych o inflacji CPI dla USA. Konsensus zakłada spadek dynamiki wskaźnika z 9,1% r/r do 8,7% r/r, ale jednoczesny wzrost inflacji bazowej (bez żywności i energii) z 5,9% r/r do 6,1% r/r. Uwaga rynkowa będzie skupiona przede wszystkim na inflacji bazowej, która obrazuje rozlewanie się presji cenowych po gospodarce i powinna być kluczowa w kontekście perspektyw polityki monetarnej Fed. Także nawet jeśli „sukces” wyznaczenia szczytu inflacji CPI zostanie odhaczony, to jego znaczenie będzie niewielkie. Po lipcowych mocnych danych z amerykańskiego rynku pracy scenariusz szybkiego wygasania inflacji popytowej można spokojnie odsunąć w czasie. Dzisiejsze dane o CPI będą zatem raczej mniej istotne dla Fed (ten nie ma powodów do rezygnacji z obranego jastrzębiego nastawienia), a bardziej pretekstem dla bieżących rozgrywek rynkowych.

Płace w Polsce z dwucyfrową dynamiką, ale w ujęciu realnym na minusie po raz pierwszy od dekady. Wczoraj GUS publikował dane o wynagrodzeniach w gospodarce narodowej za 2Q’22. Przeciętne wynagrodzenie w tym okresie wyniosło 6 156,25 zł brutto. Dynamika przyspieszyła z 9,7% r/r w 1Q’22 do 11,8% r/r w 2Q’22. Jednocześnie w ujęciu realnym dynamika płac znalazła się na minusie po raz pierwszy od ’12, a więc okresu silnego spowolnienia konsumpcji. W naszej ocenie dynamika realna płac będzie ujemna w kolejnych kwartałach tego roku i prawdopodobnie w całym ’23, co będzie istotnie redukowało skłonność do konsumpcji gospodarstw domowych.

 

Węgry z mocnym przyspieszeniem inflacji konsumenckiej. Wczoraj publikowane były lipcowe dane o inflacji CPI na Węgrzech. Wskaźnik rósł o 13,7% r/r, a więc wyraźnie powyżej odczytu czerwcowego (11,7% r/r) oraz konsensusu ustawionego na poziomie 13% r/r (za Bloomberg). Na pierwszy plan wysunęły się wzrosty cen żywności (4,5% m/m, 28,8% r/r). Wyraźnie wzrosła też inflacja bazowa, po wyrównaniu sezonowym o 2,6% m/m oraz 16,7% r/r (poprzednio 13,8% r/r). MNB ma obecnie najwyższy poziom stóp procentowych w regionie CEE (główna stopa 10,75%), ale mimo to, a zwłaszcza po wczorajszym odczycie inflacji, utrzymuje się presja na kontynuację cyklu zacieśniania polityki monetarnej.

 

EUR-USD – w oczekiwaniu na dane o inflacji z USA. Kurs głównej pary pozostaje w konsolidacji wokół 1,02. Jeśli dzisiejsze dane o inflacji lipcowej wkomponują się w wymowę silnych lipcowych danych z amerykańskiego rynku pracy, EUR-USD dostanie impuls do zejścia na niższe poziomy.

 

Marazm w notowaniach złotego. EUR-PLN wczoraj kontynuował konsolidacje w okolicy 4,70. Dziś uwaga będzie skoncentrowana na odczycie inflacji w USA, który może poruszyć dolarem, a co za tym idzie również notowaniami złotego. W tle mamy niesprzyjające krajowej walucie ożywienie dyskusji o możliwości dalszego odsuwania w czasie implementacji KPO.

 

Rynek FI z lekkim osłabieniem. Na rynkach bazowych zauważalne jest odwrócenie spadkowych tendencji rentowności. To wywiera presję na osłabienie krajowych benchmarków. Wczoraj krzywa rentowności przesunęła się o 7-9 p.b. w górę. Dziś uwaga będzie skupiona na odczycie CPI dla USA i implikacji dla polityki monetarnej Fed.

2022-08-09 09:25:00

Raport Rynkowy: Bezbarwny początek tygodnia

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Kalendarium wydarzeń i publikacji makro z początkiem bieżącego tygodnia jest pustawe. Wejście w pełni w sezon wakacyjny również nie sprzyja zmienności aktywności inwestorów. W rezultacie poniedziałek na rynkach finansowych był dość bezbarwny. W tle mamy oczywiście publikowany w ub. piątek lipcowy raport z rynku pracy w USA. Ten był zdecydowanie lepszy od oczekiwań i zwiększył presję na Fed w kierunku kontynuacji zacieśniania polityki monetarnej w szybkim tempie. O ile do niedawna można było mówić o wachlarzu scenariuszy podwyżek stóp procentowych we wrześniu w zakresie 25-50-75 p.b., ze wskazaniem na 50 p.b., to obecnie ten przeniósł się raczej o szczebelek wyżej do 50-75-100 p.b., z najbardziej prawdopodobnym utrzymaniem tempa z czerwca i lipca (a więc 75 p.b.). Z wyraźniejszym doważeniem takiego scenariusza inwestorzy jak na razie jednak się nie spieszą. Dostosowanie, w postaci umocnienia dolara i wzrostu rentowności Treasuries, obserwowaliśmy w piątek, ale w poniedziałek te ruchy już przygasły. Ewidentnie trwa wyczekiwanie na kolejny sygnał z USA – publikowane w środę dane o inflacji konsumenckiej za lipiec.

 

EUR-USD bez istotnych zmian. Po piątkowym umocnieniu, bieżący tydzień rozpoczął się neutralnie dla dolara. EUR-USD z kolei konsoliduje się wokół 1,02. Dziś pustawe kalendarium, które nie będzie zachęcało do zmiany status quo. Trwa wyczekiwanie na jutrzejszy odczyt inflacji CPI w USA za lipiec.

EUR-PLN stoi przy 4,70 już od blisko tygodnia. Złoty ostatnio jest dość odporny na umocnienie dolara oraz doniesienia o powrocie wątpliwości w kwestii uruchomienia KPO (Bruksela sceptyczna co do realizacji kamieni milowych w ramach krajowych reform). Co nie zmienia faktu, że ryzyka pozostają przechylone w kierunku osłabienia złotego.

 

Na krajowym rynku FI zmienność też przygasła. W poniedziałek, nawet na wyjątkowym „rozbujanym” krajowym rynku obligacji, nie widać było większych zmian. Rentowności krajowych benchmarków spadły o kosmetyczne 2 p.b. W szerszej perspektywie presja rynków bazowych, gdzie po bardzo dobrych danych z rynku pracy w USA można się spodziewać osłabienia, powinna podbijać rentowności krajowych obligacji.

2022-08-08 09:40:00

Raport Rynkowy: NFP zmieniają optykę

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Publikowany w piątek lipcowy raport z amerykańskiego rynku pracy zaskoczył pozytywnie. I to wyraźnie. Miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (NFP) przybyło dwa razy więcej od oczekiwań (528 tys. vs 250 tys.). Co więcej był to najmocniejszy odczyt od lutego br. i drugi najmocniejszy jak dotąd w ’22. Liczba pracujących po raz pierwszy lekko przekroczyła poziom przedpandemiczny (z lutego’20). Do tego dochodzi spadek stopy bezrobocia z 3,6% do 3,5%, przy oczekiwanej stagnacji. Mamy też mocniejsze od oczekiwań płace, rosnące o 0,5% m/m sa, przy jednoczesnej rewizji odczytu czerwcowego w górę z 0,3% m/m sa do 0,4% m/m sa. Oczywiście w ujęciu realnym r/r dynamika płac pozostaje głęboko pod kreską (czekamy na odczyt lipcowej inflacji, ale co najmniej -3% r/r jest pewne) pomimo, że w ujęciu nominalnym wynosi 5,2% r/r. Słabiutko jest wciąż z aktywnością zawodową, której wskaźnik w tym roku przestał rosnąć w marcu, kiedy to osiągnął 62,4%, a w lipcu cofnął się już do 62,1%. Z punktu widzenia banku centralnego dane te wspierają nastawienie jastrzębie. Rynek pracy boryka się z brakami podażowymi, a popyt na pracę jest wciąż wysoki, co w połączeniu z wysoką inflacją generuje presję na wzrost płac. Jeśli dane z rynku pracy zostaną w środę podparte wysokim odczytem inflacji CPI za lipiec solidnie wzrosną szanse na trzecią z rzędu podwyżkę stóp Fed o 75 p.b. (we wrześniu).

EUR-USD przyklejony do 1,02. Cały ub. tydzień trwała kontynuacja konsolidacji głównej pary wokół tego poziomu. Za nami już ok. trzy tygodnie takiej stabilizacji kursu. W piątek spłynęły mocne dane z rynku pracy w USA, które odsuwają perspektywę złagodzenia polityki Fed, co wspiera dolara. W tym tygodniu rośnie zatem prawdopodobieństwo przerwania konsolidacji i ponowne przyatakowanie parytetu przez kurs EUR-USD. W środęzejdą dane o lipcowej inflacji w USA, które mają szansę przypieczętować osłabienie zagrywek pod złagodzenie nastawienia Fed.

 

Złoty będzie miał pod górkę. Ten tydzień będzie miał wakacyjny charakter w kontekście publikacji krajowych. Dopiero w piątek pojawią się szczegółowe dane o lipcowej inflacji (mniej ważne dla kursu) i czerwcowe o bilansie płatniczym (nieco bardziej ważne – powinny potwierdzić utrzymujący się głęboki deficyt na rachunku obrotów bieżących niekorzystny dla złotego). Kluczowe dla kursu złotego będą raczej czynniki zewnętrzne. Tu natomiast szykuje się odbicie dolara, który w drugiej połowie lipca przechodził spadkową korektę, ale w piątek dostał wsparcie ze strony bardzo dobrych danych z amerykańskiego rynku pracy. Złoty zatem będzie pod presją i spodziewamy się, że EUR-PLN zaliczy wzrostowe odbicie od 4,70, poziomu wokół którego balansował w ostatnich dniach.

 

Wyraźniejsze wzrosty rentowności na rynkach bazowych. Pozytywne zaskoczenie w lipcowych danych z rynku pracy w USA przeniosło wyżej krzywe na rynkach bazowych. W przypadku Treasuries doszło do osłabienia o 16-21 p.b., a w przypadków Bunda o 14-17 p.b. Polski dług w piątek pozostawał w kontrze do rynków bazowych, umacniając się o 10-17 p.b. Summa summarum cały ub. tydzień był neutralny dla 5- i 10- latek. 2-latki umocniły się o ok. 14 p.b. W tym tygodniu oczekujemy, iż krajowy dług będzie pod presją rosnących rentowności na rynkach bazowych.

 

W tym tygodniu w krajuważniejsze dane makro pojawią się dopiero w piątek kiedy to GUS opublikuje finalne lipcowe dane o inflacji CPI, a NBP czerwcowe dane bilansu płatniczego. Pierwszy szacunek CPI za lipiec pokazał stabilizację wskaźnika na poziomie 15,5% r/r. W piątek poznamy szczegóły odczytu. W czerwcowym bilansie płatniczym spodziewamy się zobaczyć deficyt (13 miesiąc z rzędu) na rachunku obrotów bieżących na poziomie -2,41 mld EUR (konsensus Parkiet -2,37 mld EUR), przy eksporcie towarów rosnącym o 26% r/r (konsensus 24,3% r/r) oraz imporcie o 35,4% r/r (konsensus 30,7% r/r).

Za granicą kluczową pozycją w dość ubogim tegotygodniowym kalendarium będzie publikacja lipcowego wskaźnika CPI dla USA (w środę). Konsensus zakłada spadek z 9,1% r/r do 8,7% r/r, przy inflacji bazowej rosnącej z 5,9% r/r do 6,1% r/r. Poza tym w czwartek opublikowana zostanie lipcowa inflacja PPI dla USA, a w piątek wstępny odczyt sierpniowego indeksu nastrojów konsumentów w USA wg Uniwersytetu Michigan.

2022-08-05 09:35:00

Raport Rynkowy: Na radarze banki centralne

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Wczoraj posiedzenie decyzyjne miały m.in. bank centralny Czech (CNB) oraz bank centralny Anglii (BoE). Zaczynając od naszych południowych sąsiadów. Decyzja CNB o utrzymaniu stóp na dotychczasowym poziomie (główna 7%) była lekko gołębią niespodzianką, gdyż rynek oczekiwał nieznacznego ruchu w górę (25 p.b.). Przerwana została seria 9 kolejnych spotkań, na których stopy były podnoszone. Wczorajszy ruch CNB, który był w awangardzie polityki monetarnej nakierowanej na zwalczanie inflacji (przeszło rok temu był jednym z pierwszych banków centralnych, który zdecydował się na rezygnację z luźnej polityki), stanowi możliwy przedsmak tego, co nas czeka w nadchodzących miesiącach w odniesieniu do zachowania innych BC. CNB wczoraj nie wykluczył kolejnych podwyżek stóp, jeśli tego będzie wymagała sytuacja. Ale jednocześnie zwiększył swoją tolerancję dla inflacji powyżej celu i wydłużył horyzont polityki monetarnej z 12-18 miesięcy do 18-24 miesięcy. Najnowsze projekcje banku wskazują na średnioroczną CPI 16,5% w ’22 (poprzednio 13,1%) oraz 9,5% w ’23 (poprzednio 4,1%). A zatem pomimo znacznej rewizji prognoz inflacji w górę w okresie najbliższych 18 miesięcy, bank przerywa zacieśnianie monetarne. Decyzja CNB naszym zdaniem redukuje presję na dalsze podwyżki stóp procentowych NBP.

Bez niespodzianek po stronie stóp procentowych zakończyło się posiedzenie BoE, ale... Konsensus zakładał ruch o 50 p.b. w górę i taka decyzja zapadła. Na dodatek znalazła szerokie poparcie i przegłosowana została w stosunku 8-1. To 6 z rzędu podwyżka stóp procentowych BoE i jednocześnie największa w cyklu. Nie obyło się jednak bez swego rodzaju małej sensacji. Kluczową niespodzianką wczoraj była retoryka banku. BoE jako pierwszy z głównych banków centralnych dał do zrozumienia, że walka z inflacją nie obędzie się bez znacznych kosztów po stronie gospodarki. Przy oczekiwanej inflacji sięgającej przeszło 13% r/r w 4Q’22 (wobec 9,4% r/r w czerwcu) i szansami na jej powrót do celu (2%) dopiero w z końcem ’24 BoE jest nastawiony na dalsze podwyżki stóp procentowych pomimo, że jednocześnie spodziewa się, że gospodarka Wielkiej Brytanii w ’23 wejdzie w recesję, z której wyjdzie dopiero w okolicy drugiej połowy ’24. W tym czasie stopa bezrobocia ma sukcesywnie rosnąć, z 3,8% w ostatnim czasie do 6,3% w ’25.

 

Stopa bezrobocia wyhamowała spadki. Wg MRiPS stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w lipcu utrzymała się na poziomie 4,9%, a więc zgodnie z naszymi oczekiwaniami i lekko powyżej konsensusu PAP (4,8%). W ujęciu odsezonowanym prawdopodobnie mamy już lekki haczyk w górę, ale na dalszych miejscach po przecinku. Z jednymi miejscem po przecinku stopa bezrobocia również stanęła na 4,9%. Mamy pierwszy, ale jeszcze niewyraźny sygnał, hamowania rozgrzanej koniunktury na rynku pracy. Wg szacunków MRiPS spadek liczby bezrobotnych (-7 tys.) w lipcu’22 był niemal w linii z tym co obserwowaliśmy w lipcu’18 i lipcu’19 (odpowiednio -6,1 tys. oraz -8,7 tys.). Wnioski? Na razie jeszcze obserwujemy przede wszystkim dochodzenie do ściany podażowej. Kwestie spadku popytu na pracę będą nabierać wagi dopiero w nadchodzących miesiącach.

 

Na rynkach wyczekiwanie na dzisiejsze dane z USA. Wczoraj kurs EUR-USD jak bumerang powrócił w okolice 1,02. Wokół tego poziomu trwa konsolidacja od przeszło dwóch tygodni. EUR-PLN z kolei po przejściowej środowej wycieczce nieznacznie poniżej 4,70, wczoraj odbijał i znalazł się nieznacznie powyżej tego poziomu. Rynki wyczekują na dzisiejsze dane z rynku pracy w USA, które ustawią oczekiwania względem polityki Fed. Na mocniejszych od oczekiwań danych zyska dolar, złoty straci. I vice versa. Ostatnie sygnały z USA (JOLTS, ISM usług, jobless claims) sugerowały ryzyko słabszego odczytu. Na rynku FI wyhamowało dwudniowe wzrostowe odbicie rentowności Bundów i Treasuries, co dało asumpt do solidnego przesunięcia krajowej krzywej o 15-20 p.b. w dół.

 

W piąteko 14:30 w USA opublikowany zostanie lipcowy raport za rynku pracy. Konsensus zakłada przyrost miejsc pracy poza rolnictwem (NFP) o 250 tys. wobec 372 tys. poprzednio, stabilizację stopy bezrobocia na 3,6% (sa) oraz dynamikę wynagrodzeń na czerwcowym poziomie 0,3% m/m (sa).