Rynki zagraniczne Globalne giełdy w Twoim zasięgu! Inwestuj na rynkach zagranicznych! + nota prawna
Zadbaj o środowisko Wyraź zgodę na przesyłanie dokumentów drogą elektroniczną Bankowość internetowa Ustawienia>Zgody i oświadczenia>Sposób otrzymywania dokumentów od Biura Maklerskiego
Oszczędzaj z myślą o emeryturze z Alior IKE oraz Alior IKZE! Sprawdź szczegóły + nota prawna
  • INNOVATOR 0.37%
  • InvestorMS -0.30%
  • mWIG40 -0.05%
  • mWIG40dvp 3.44%
  • mWIG40TR 0.03%
  • NCIndex -0.38%
  • sWIG80 0.47%
  • sWIG80dvp 5.17%
  • sWIG80TR 0.59%
  • TBSP.Index 1.46%
  • WIG -0.26%
  • WIG140 -0.24%
  • WIG20 -0.41%
  • WIG20dvp 0.00%
  • WIG20lev -0.85%
  • WIG20short 0.46%
  • WIG20TR -0.41%
  • WIG30 -0.41%
  • WIG30TR -0.41%
  • WIG-BANKI -0.53%
  • WIG-BUDOW 0.39%
  • WIG-CEE -0.88%
  • WIG-CHEMIA -3.38%
  • WIGdiv 0.50%
  • WIG-ENERG 0.92%
  • WIG-ESG -0.16%
  • WIG.GAMES5 0.62%
  • WIG-GORNIC -4.99%
  • WIG-GRY 1.17%
  • WIG-INFO 0.65%
  • WIG-LEKI 6.00%
  • WIG-MEDIA -0.92%
  • WIG-MOTO -0.35%
  • WIG.MS-BAS -2.48%
  • WIG.MS-FIN -0.84%
  • WIG.MS-PET -0.58%
  • WIG-NRCHOM 0.59%
  • WIG-ODZIEZ 1.65%
  • WIG-PALIWA -0.41%
  • WIG-Poland -0.25%
  • WIG-SPOZYW 1.61%
  • WIGtech 0.81%
  • WIGtechTR 0.81%
  • WIG-Ukrain 0.75%
Wyświetl
...
...
2022-06-30 09:35:00

Raport Rynkowy: Mieszane dane inflacyjne z Europy

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Wczoraj publikowane były pierwsze szacunki czerwcowej inflacji konsumenckiej dla Niemiec i Hiszpanii. W przypadku naszego zachodniego sąsiada odczyty były niższe od oczekiwań. Wskaźnik CPI spadł z 7,9% r/r do 7,6% r/r, a HICP z 8,7% r/r do 8,2% r/r. HICP w ujęciu m/m zaliczył nawet spadek (!) o 0,1%. CPI rósł m/m, ale tylko o 0,1%. To dopiero wstępne dane, a więc dość skromne w kontekście struktury. Ale już teraz wiemy, że w przypadku CPI zaważył spadek dynamiki cen usług z 2,9% r/r do 2,1% r/r. Ceny dóbr przyspieszyły wzrosty z 13,6% r/r do 14% r/r. Cofnięcie inflacji jest tłumaczone głównie przez tymczasowe obniżki podatków od paliw i zniżki w transporcie publicznym. Wstępnie można zatem ocenić, że to raczej nie jest sygnał hamowania presji inflacyjnych w strefie euro. Tym bardziej, że wczoraj publikowane były też dane z Hiszpanii i tu już doszło do przyspieszenia wzrostu cen. Wskaźnik HICP wzrósł z 8,5% r/r do 10% r/r, a CPI z 8,7% r/r do 10,2% r/r. W obu przypadkach konsensus został solidnie przebity, gdyż dla HICP był ustawiony na 8,7% r/r, a dla CPI na 8,8% r/r. W piątek poznamy zagregowane dane o inflacji dla całej strefy euro. Tym niemniej po publikacji wczorajszych odczytów z Niemiec oraz HIszpanii presja na EBC w kierunku podwyżki stóp o 50 p.b. w lipcu raczej wzrosła, podczas gdy scenariusz bazowy rozgrywany przez rynek i zasygnalizowany przez przedstawicieli banku to +25 p.b.

EUR-USD drugi dzień z rzędu niżej. Wrażenie z wczorajszych wypowiedzi J. Powella i C. Lagarde było takie, że zarówno Fed jak i EBC jednoznacznie się dookreśliły co do kierunku polityki monetarnej (zacieśnianie), ale Fed mniej się ociąga z decyzjami niż EBC. Powell konsekwentnie jako priorytet banku wskazywał walkę z inflacją. Lagarde też o tym mówiła. Z tym, że Fed na ostatnim posiedzeniu dostarczył solidnej podwyżki stóp (75 p.b.) czym potwierdził swoją retorykę, a Lagarde wczoraj jako o bazowym scenariuszu na lipiec mówiła o podniesieniu stóp zaledwie o 25 p.b. Summa summarum dolar dostał większe wsparcie, kurs głównej pary cofnął się o blisko 1 figurę i znalazł się na koniec dnia w okolicy 1,044, a więc już niedaleko wsparcia 1,035.

 

Złoty pod prąd. Wczoraj na rynkach dominowały negatywne nastroje, przy umacniającym się dolarze i jastrzębich sygnałach od J. Powella. Tymczasem złoty się umocnił. EUR-PLN z okolic 4,70 cofnął się pod 4,67. Relatywnie niezła postawa złotego to naszym zdaniem skutek nasilenia oczekiwań na mocniejsze podwyżki stóp NBP w przyszłym tygodniu.

 

Krajowy rynek długu pod wpływem sytuacji na rynkach bazowych. Wczoraj rentowności krajowych benchmarków cofały się, wyraźniej na długim końcu (10-latki ok. -17 p.b.) niż na krókim (2-latki -8 p.b.). Na rynkach bazowych również obserwowaliśmy umocnienie, przy podwyższonych obawach o zbliżającą się recesję, przy utrzymującym się jastrzębim nastawieniu głównych banków centralnych.

 

W czwartek o 9:55 opublikowane zostaną czerwcowe dane o stopie bezrobocia w Niemczech. Konsensus zakłada stabilizację na poziomie 5% (sa).

O 11:00 opublikowane zostaną majowe dane o stopie bezrobocia w UE. Konsensus zakłada stabilizację na poziomie 6,8% (sa).

O 14:30 w USA opublikowany zostanie majowy deflator PCE dla USA. Konsensus zakłada wzrost z 6,3% r/r do 6,4% r/r.

O 14:30 w USA opublikowane zostaną tygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych. Konsensus zakłada 229 tys. nowych wniosków o zasiłki, podobnie jak przed tygodniem.

O 14:30 w USA opublikowane zostaną majowe dane o wydatkach i dochodach Amerykanów. Konsensus zakłada wzrost odpowiednio o 0,4% m/m oraz 0,5% m/m (sa).


 

2022-06-29 10:00:00

Raport Rynkowy: Rośnie presja przed lipcowym posiedzeniem RPP

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Na wczorajszym posiedzeniu węgierskiego banku centralnego zapadła decyzja o podwyżce głównej stopy procentowej o 185 p.b. do 7,75%. Ruch na pierwszy rzut oka był niemal szokujący – konsensus zakładał podwyżkę o 50 p.b. Skalę niespodzianki redukuje jednak fakt, że MNB wczoraj w zasadzie przybliżył się do ujednolicenia dwóch kluczowych stóp: 1-tygodniowej depozytowej (obecnie 7,25%) oraz stopy głównej. Można założyć, że w czwartek (wtedy zapadnie decyzja dot. stopy depozytowej) obie stopy będą już na zbliżonym poziomie. Jakkolwiek jednak nie interpretować wczorajszej decyzji MNB, to jest to szybsze od oczekiwań zacieśnianie polityki monetarnej. Zapewne po części podyktowane regularnie słabnącym węgierskim forintem – zjawiskiem znacznie utrudniającym walkę z inflacją. Podobnego charakteru dylemat czeka w najbliższym czasie RPP. Ostatnie komentarze A. Glapińskiego o zbliżającym się końcu cyklu podwyżek stóp, w połączeniu z zaostrzeniem retoryki głównych banków centralnych, przeniosły notowania EUR-PLN z okolic 4,60 w rejon 4,70. To pokazuje, że rynek oczekuje dostosowania krajowej polityki monetarnej do globalnej, a brak takich ruchów może skutkować osłabieniem transmisji polityki monetarnej, w pierwszej kolejności przez kanał walutowy. W tym kontekście wypowiadał się wczoraj m.in. L. Kotecki (członek RPP), który uważa, że główna stopa NBP w lipcu powinna zostać podwyższona co najmniej o 100 p.b. To dość jastrzębie stanowisko. Realizacja takiego scenariusza oznaczałaby przyspieszenie cyklu zacieśniania polityki monetarnej (czerwcowa podwyżka to 75 p.b.). I taka jest też wg Koteckiego interpretacja słów prezesa NBP o zbliżaniu się do końca cyklu zacieśniania polityki monetarnej – ten może nastąpić rychło, ale tylko w przypadku gdy najbliższe podwyżki stóp będą znaczne.

C. Lagarde nie wyklucza podwyżki stóp o 50 p.b. Szefowa EBC wczoraj komentowała politykę monetarną w ramach odbywającego się w Portugalii forum bankierów centralnych. Wg niej bazowym scenariuszem jest podwyżka stopy depozytowej EBC o 25 p.b. w lipcu, ale jeśli rzeczywistość (zapewne przede wszystkim tegotygodniowe odczyty inflacji za czerwiec) zaskoczy negatywnie EBC może zareagować agresywniej.

 

EUR-USD niechętnie kontynuuje wzrosty. Sygnały, że EBC jest bliżej ostrzejszego wejścia w cykl podwyżek stóp (50 p.b.) to element, który mógłby solidnie wesprzeć kurs wspólnej waluty. Sygnały ze strony C. Lagarde sugerują jednak, że scenariuszem bazowym wciąż jest podwyżka stopy depozytowej o 25 p.b. W rezultacie wczoraj kurs głównej pary cofnął się z okolic 1,06 nad 1,05. Dziś uwaga na dane o inflacji w Niemczech i Hiszpanii. W przypadku dużych niespodzianek, mają potencjał do przeorganizowania zakładów o zachowanie EBC na lipcowym posiedzeniu. 

 

Złoty z nieznacznym osłabieniem. Wczorajsze lekkie umocnienie dolara nie sprzyjało krajowej walucie. W rezultacie na koniec dnia EUR-PLN wylądował w okolicy 4,70, podnosząc się o przeszło 1 figurę. Z drugiej strony rośnie prawdopodobieństwo bardziej jastrzębiej RPP w najbliższym czasie, co powinno ograniczać ryzyko wyraźniejszego osłabienia PLN.

 

Rynek długu w stabilizacji przy braku jednoznacznych jastrzębich sygnałów z Portugalii. Wczorajsze wypowiedzi C. Lagarde (bazowym scenariuszem EBC wciąż podwyżka stóp o 25 p.b w lipcu) nie dały specjalnego podłoża do silniejszych wzrostów rentowności na rynkach bazowych. Krajowa krzywa zareagowała lekko obniżając się (2-latki o 6 p.b., 10-latki o 1 p.b.).

 

W środę o 10:00 opublikowane zostaną majowe dane o podaży pieniądza w strefie euro. Konsensus zakłada spadek dynamiki agregatu M3 z 6% r/r do 5,8% r/r.

O 11:00 opublikowany zostanie czerwcowy wskaźnik nastrojów w gospodarce ESI.

O 14:00 w Niemczech opublikowany zostanie pierwszy szacunek inflacji konsumenckiej za czerwiec. Konsensus zakłada wzrost HICP z 8,7% r/r do 8,8% r/r oraz stabilizację CPI na poziomie 7,9% r/r.

O 14:30 w USA opublikowany zostanie finalny szacunek PKB za 1Q’22. Poprzedni szacunek pokazał spadek o 1,5% k/k w ujęciu zannualizowanym.

O 15:00 w portugalskiej Sintrze ma rozpocząć się panel dyskusyjny z udziałem prezesów: Fed, EBC i BoE.

2022-06-28 09:50:00

Raport Rynkowy: Spokojny początek tygodnia

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Wyjątkowo duża zmienność na rynkach obserwowana na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni, zwłaszcza na rynku długu, przygasła w piątek i w poniedziałek nadal była stonowana. Do mocniejszego pozycjonowania się zabrakło wyrazistych argumentów. Kalendarium makro, nie licząc drugorzędnego finalnego szacunku majowych zamówień na dobra trwałe w USA, było pustawe. Rezultatem była wakacyjna atmosfera na rynkach akcji – SP500 cofnął się nieznacznie o 0,3%, a DAX zyskał 0,5%. Na tym tle pozytywnie wyróżniał się WIG rosnący o 1,6%. Krajowy indeks ma jednak spore straty do odrobienia patrząc od początku br. Generalnie obowiązujący w 2022 trend spadkowy na rynkach nadal trwa, ale ostatnio zaznaczyły się próby przeprowadzenia korekty wzrostowej. Na rynku długu korygowane były z kolei spadki rentowności z ub. tygodnia. Tu akurat utrzymuje się znaczna zmienność, zwłaszcza w przypadku krajowych benchmarków. Na rynku walutowym nieznaczną słabością wykazywał się dolar, co lekko wspierało waluty EM. Dziś kalendarium wydarzeń makro pozostanie puste. Zapowiada się zatem kolejny dzień marazmu i wyczekiwanie na jutrzejsze dane o czerwcowej inflacji w Niemczech oraz wnioski z panelu szefów głównych banków centralnych, który odbędzie się w Portugalii.

EUR-USD wspina się w żółwim tempie. Wczoraj kurs pary zbliżył się do 1,06 i dziś rano próbuje sforsować ten poziom. W krótkim terminie trwa mozolne wzrostowe odbicie EUR-USD, natomiast w perspektywie kilkutygodniowej obserwujemy konsolidację w przybliżonym zakresie 1,035 – 1,08.

 

EUR-PLN z konsolidacją wokół 4,70. Po okresie podwyższonej zmienności kurs pary balansuje wokół poziomu 4,70. Nieco większa słabość złotego w ostatnim czasie wynika w dużej mierze z bardziej jastrzębiego nastawienia głównych banków centralnych oraz łagodniejszych sygnałów z NBP. W jednym i drugim przypadku dziś raczej nic się nie zmieni, a więc EUR-PLN nadal raczej będzie dryfował w rejonie 4,70.

 

Rollercoaster na rynku długu trwa. Po efektownym zejściu na niższe poziomy w ub. tygodniu, na początku bieżącego, krajowa krzywa dochodowości tym razem przesunęła się solidnie w górę, o ok. 30 p.b. na całej długości. Osłabienie długu to skutek rozpoczęcia zakładów o jastrzębie tony ze strony Fed i EBC (spotkanie bankierów centralnych w Portugalii) – na rynkach bazowych wczoraj również obserwowaliśmy wzrosty rentowności. Utrzymywanie się ogromnej zmienności na krajowym rynku FI podkreśla skalę niepewności wśród uczestników rynku co do przyszłych działań NBP. Te z kolei w nadchodzącym czasie będą determinowane w znacznej mierze przez ruchy głównych banków centralnych.

 

We wtorek o 14:00 MNB podejmie decyzję o wysokości stóp procentowych. Konsensus zakłada podwyżkę głównej stopy z 5,9% do 6,4%.

O 16:00 w USA opublikowany zostanie czerwcowy wskaźnik zaufania konsumentów Conference Board. Konsensus zakłada spadek wskaźnika z 106,4 do 100.

2022-06-27 14:55:00

FX tygodniowy

Raporty tygodniowe , Tomasz Kolarz

W tym tygodniu:

EUR-USD

Z punktu widzenia eurodolara dzisiejsza sesja może być interesująca w wieczornych godzinach, gdy odbywać się będzie wystąpienie publiczne szefowej EBC (C. Lagarde). Kilka kolejnych jej wystąpień odbędzie się w następnych dniach. Jutro w USA opublikowane zostaną dane o nastrojach konsumentów - indeks Conference Board, który w czerwcu ma wyraźnie tąpnąć ze 106,4 do 100,5. W środę w Niemczech podana zostanie wstępna czerwcowa inflacja CPI i HICP, która ma wynieść odpowiednio: 7,9% r/r oraz 8,8% r/r. Z kolei w USA opublikowany zostanie finalny odczyt PKB w I kw., który w ujęciu annualizowanym ma wynieść -1,5% wobec 6,9% poprzednio. Popołudniowa część środy to wystąpienia publiczne: szefa Fed oraz ponownie szefowej EBC. W czwartek uwagę inwestorów powinny przykuwać dane z USA odnośnie dochodów i wydatków Amerykanów w maju oraz cotygodniowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, które będą przedostatnimi danymi cząstkowymi przed publikacją kondycji rynku pracy w czerwcu, która wyjątkowo zaplanowana jest dopiero na 8 lipca (a nie zwyczajowo w pierwszy piątek miesiąca). Na zakończenie bieżącego tygodnia inwestorzy poznają finalne czerwcowe odczyty wskaźników PMI w przemyśle m.in. w Niemczech, strefie euro, USA. Wstępne odczyty spowalniały więc finalne nie powinny już istotnie zaskoczyć. Dodatkowo w USA opublikowany zostanie indeks ISM w przemyśle w czerwcu, który ma spowolnić z 56,1 do 55.

EUR-PLN oraz USD-PLN

Złoty powinien być ponownie pod wpływem czynników kształtujących eurodolara, natomiast w kraju w piątek opublikowane zostaną dwie istotne kategorie: PMI za czerwiec, który ma dalej spowalniać z 48,5 do 48,2. Drugą publikacją będzie wstępny czerwcowy odczyt inflacji CPI, która wg konsensusu ma przyspieszyć z 13,9 do 15,6% r/r.

2022-06-27 11:15:00

Raport Rynkowy: Tydzień z inflacją i bankami centralnymi

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

W tym tygodniu w kraju w kalendarium interesujące pozycje zaplanowane są dopiero na piątek, kiedy to poznamy szybki szacunek czerwcowej inflacji CPI wg GUS oraz czerwcowy PMI przemysłu. Spodziewamy się dynamiki CPI sięgającej nieco powyżej 15% r/r, przy silnie drożejących paliwach (za sprawą benzyny) wciąż rozkręcającej się inflacji bazowej (przekroczy 9% r/r wobec 8,5% r/r w maju) oraz hamującej, ale nadal podwyższonej presji ze strony cen żywności i nośników energii. PMI po majowym silnym spadku do 48,5, tym razem powinien odrobić straty, ale raczej utrzyma się poniżej poziomu 50, wskazując na dalsze pogorszenie koniunktury w sektorze. Za granicą najciekawsze pozycje w kalendarium będą dotyczyć inflacyjnych odczytów w strefie euro za czerwiec. W środę spłyną m.in. dane z Niemiec, a w piątek Eurostat przedstawi szybki szacunek HICP dla całej strefy euro. Konsensus zakłada stabilizację inflacji konsumenckiej w Niemczech (CPI 7,9% r/r oraz HICP 8,8% r/r) oraz wzrost inflacji HICP w strefie euro z 8,1% r/r do 8,5% r/r, co oznaczałoby kolejny rekord tego wskaźnika w historii eurozony. Z pozostałych pozycji uwagę przykują m.in. czerwcowy wskaźnik nastrojów konsumenckich w USA wg Conference Board (wtorek), dane z Niemiec o majowej sprzedaży detalicznej (środa) i czerwcowe o stopie bezrobocia (czwartek). W piątek spływać będą czerwcowe PMI przemysłu dla strefy euro, USA i Chin. Poza tym inwestorzy będą w tym tygodniu pilnie śledzić wypowiedzi przedstawicieli głównych banków centralnych (Fed, EBC, BoE), którzy wezmą udział w odbywającym się forum organizowanym przez EBC w Portugalii, trwającym od poniedziałku do środy. Oczywiście głównym tematem zainteresowania będą kwestie perspektyw polityki monetarnej. Po ostatnich wypowiedziach członków Fed i EBC, można się spodziewać jastrzębiego tonu zarówno w przypadku przemówień J. Powella jak i C. Lagarde, co zapewne mocno nadwyręży możliwości kontynuacji ubiegłotygodniowej korekty spadkowej rentowności zarówno na rynkach długu.

Stopa bezrobocia potwierdzona na poziomie 5,1%. W piątek GUS publikował dane o stopie bezrobocia rejestrowanego. Wskaźnik spadł w maju do 5,1% z 5,2% w kwietniu, przy ubytku 27,8 tys. zarejestrowanych bezrobotnych. Tym samym potwierdzony wstępny szacunek MRiPS (5,1%). Odczyt był zgodny z naszymi oczekiwaniami i konsensusem. Po wyrównaniu sezonowym stopa bezrobocia również wyniosłą 5,1% i była najniższa w historii. Kolejne miesiące naszym zdaniem przyniosą dalsze powolne osuwanie się stopy bezrobocia. Tempo jej spadku będą jednak hamować spodziewane pogorszenie koniunktury oraz ograniczona podaż pracowników.

 

EUR-USD z kontynuacją powolnego odbicia wzrostowego. Ub. tydzień stał pod znakiem nieznacznych zwyżek głównej pary i kurs wylądował na koniec w okolicy 1,055. W szerszej perspektywie spodziewamy się konsolidacji w ramach zakresu 1,035 – 1,08.

 

Złoty z mizernymi próbami redukcji strat. EUR-PLNrzutem na taśmę zamknął ub. tydzień poniżej 4,70. Potencjał do umocnienia złotego jest jednak nadal ograniczony. Porozumienie w sprawie KPO zostało już skonsumowane, a inwestorzy obecnie są pod wrażeniem materializacji jastrzębich tonów po stronie głównych banków centralnych. W tym tygodniu, przy zogniskowaniu uwagi przez wypowiedzi J. Powella i C. Lagarde na forum w Sintrze, szanse na wyraźne umocnienie złotego są raczej niewielkie.

 

Koniec umocnienia na rynku długu? Za nami tydzień potężnej zmienności na krajowym rynku FI, z umocnieniem benchmarków o ok. 50 p.b. w przypadku 2-latek oraz blisko 100 p.b. w przypadku 5- i 10-latek. Krajowy rynek zareagował na solidną korektę odbywającą się na rynkach bazowych, będącą wynikiem nasilenia zakładów o znaczne hamowanie globalnej gospodarki, zmniejszenie presji popytowej i inflacyjnej, a co za tym idzie zredukowanie oczekiwanego tempa podwyżek stóp. W tym tygodniu te zakłady zostaną raczej przytłumione przez wypowiedzi bankierów centralnych na forum w Sintrze. Tym samym potencjał do kontynuacji korekty spadkowej rentowności krajowych benchmarków naszym zdaniem również wygaśnie.

2022-06-24 07:40:00

Raport Rynkowy: Rentowności topnieją w oczach

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Od kilku dni na rynkach dominuje strach o skalę globalnego spowolnienia gospodarczego po zaostrzeniu przez główne banki centralne ścieżki zacieśniania polityki monetarnej. Rynki coraz szerzej wyceniają recesję w USA wobec determinacji Fed w walce z rekordową inflacją, a coraz śmielsza retoryka EBC i oczekiwane podwyżki od lipca wzbudzają obawy o kondycję w szczególności południa Europy. Wczoraj spadki rentowność na bazowych rynkach długu przyspieszyły. Kolejnym argumentem dla globalnej fazy risk off były publikacje wstępnych odczytów PMI dla usług i przemysłu za czerwiec w Europie i USA. Indeksy zanurkowały i zarówno aktywność gospodarcza w sektorach przemysłowych jak i usługowych, choć jeszcze powyżej 50 pkt, to jednak wyraźnie negatywnie zaskoczyła, pobijając konsensusy w dół i w strefie euro, i w USA. W efekcie całego dnia amerykańskie dziesięcioletnie Treasuries obniżyły wczoraj rentowność z 3,16% do 3,088%, a niemieckie odpowiedniki umocniły się aż o 20 p.b. do 1,427%. Na tym tle krajowa krzywa ponownie umocniła się na całej długości. Spadają zakłady o wyższe stopy procentowe NBP ze względu na globalne ryzyka recesji i spadek cen surowców, które również w Polsce dotychczas były głównym motorem wzrostu cen. Dziesięciolatki umocniły się wczoraj o kolejne 20 p.b. do 7%. Spadają też oczekiwania poziomu docelowej stopy RPP, obecnie rynek w obrazie kontraktów FRA i IRS wycenia wzrost stopy w okolicach 7,9%, przy kilka dni temu oczekiwaniach sięgających 8,4%.

Podaż pieniądza w maju wyhamowała do 7,6%,co w kontekście presji inflacyjnej jest dobrą wiadomością. Dynamika wypadła znacznie poniżej naszych oczekiwań i konsensusu rynkowego (8,2% r/r), do czego przyczynił się spadek gotówki i depozytów gospodarstw domowych względem kwietnia przy umiarkowanym wzroście po stronie przedsiębiorstw. Spadała kreacja pieniądza z kredytów. Dane wpisują się w obraz hamującej gospodarki.

 

Na rynku walutowym dolar lekko odreagowuje. Wydaję się jednak, że przy obecnych ryzykach potencjał do silniejszego ruchu jest ograniczony. EUR-USD zakończył wczoraj dzień na poziomie 1,0523. Złoty ponownie słabnie. Przyczynkiem pogorszenie nastrojów globalnych, niższa presja inflacyjna wyceniana po danych za maj oraz spadek oczekiwań co do poziomu stopy docelowej NBP. Wczoraj poza szybciej hamującą niż się spodziewano podażą M3 do zestawu słabych krajowych danych dołączyły koniunktura konsumencka i gospodarcza. W czerwcu odnotowano pogorszenie zarówno obecnych, jak i przyszłych nastrojów konsumenckich. Podobnie słabiej niż maju wypadała koniunktura w gospodarce właściwie we wszystkich prezentowanych obszarach. Największy niepokój dotyczy sytuacji przyszłej a najbardziej pesymistycznie koniunkturę oceniają podmioty z sekcji  budownictwa oraz przetwórstwa przemysłowego. EUR-PLN zakończył wczoraj sesję poziomem 4,7078 a USD-PLN 4,4726.

 

Dziś w kraju opublikowana zostanie stopa bezrobocia za maj. Oczekujemy spadku wskaźnika do 5,1%. W Niemczech pojawi się indeks Ifo a po południu w USA sprzedaż nowych domów i indeks Michigan.