Ogólnopolskie Badanie Inwestorów Wypełnij ankietę Sprawdź!
Inwestycje dopasowane do oczekiwań Poznaj nowe funkcjonalności w bankowości internetowej + nota prawna
Biuro Maklerskie Alior Banku na drugim miejscu w rankingu Pulsu Biznesu! Rachunek maklerski BM Alior Banku kolejny raz na podium
Porównaj fundusze i wybierz odpowiedni dla siebie Chcesz inwestować samodzielnie? Wyszukaj fundusze dla siebie + nota prawna
Oszczędzaj z myślą o emeryturze z Alior IKE oraz Alior IKZE! Sprawdź szczegóły + nota prawna
Doradztwo Inwestycyjne Inwestuj pod okiem Ekspertów! Sprawdź szczegóły
  • InvestorMS 0.47%
  • mWIG40 -0.24%
  • mWIG40dvp 0.00%
  • mWIG40TR -0.14%
  • NCIndex -1.94%
  • sWIG80 -1.16%
  • sWIG80dvp 0.00%
  • sWIG80TR -1.16%
  • WIG -0.09%
  • WIG20 -0.33%
  • WIG20dvp 0.00%
  • WIG20lev 0.15%
  • WIG20short -0.07%
  • WIG20TR 0.28%
  • WIG30 -0.38%
  • WIG30TR 0.15%
  • WIG-BANKI -0.75%
  • WIG-BUDOW -1.42%
  • WIG-CEE 0.52%
  • WIG-CHEMIA -1.63%
  • WIGdiv 0.12%
  • WIG-ENERG -0.82%
  • WIG-ESG 0.16%
  • WIG.GAMES -0.41%
  • WIG-GORNIC -4.04%
  • WIG-INFO -0.25%
  • WIG-LEKI 9.55%
  • WIG-MEDIA 1.39%
  • WIG-MOTO -0.32%
  • WIG.MS-BAS -2.47%
  • WIG.MS-FIN -0.81%
  • WIG.MS-PET 1.60%
  • WIG-NRCHOM -0.13%
  • WIG-ODZIEZ 0.95%
  • WIG-PALIWA 1.61%
  • WIG-Poland 0.10%
  • WIG-SPOZYW 0.77%
  • WIGtech -0.12%
  • WIG-TELKOM 0.59%
  • WIG-Ukrain 0.73%
Wyświetl
...
...
2020-09-23 10:00:00

Raport Rynkowy: Lekka poprawa koniunktury we wrześniu

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Z wczorajszej publikacji GUS dot. koniunktury w różnych sektorach gospodarki wyłania się generalnie obraz nieznacznej poprawy sytuacji względem sierpnia i utrzymujących się obaw o przyszłość. Z kluczowych obszarów, w relacji do sierpnia, najwyraźniej podniosły się wskaźnik koniunktury w ‘transporcie i gospodarce magazynowej’ (z -12,7 do -8,7) oraz ‘handlu detalicznym’ (z -9,8 do -6,5). Kosmetyczne zmiany na lepsze zaszły w ‘przetwórstwie przemysłowym’ i ‘budownictwie’. Najmocniej dotknięta kryzysem branża HoReCa odnotowała pogorszenie wskaźnika z -19,3 do -21,2, w dużej mierze za sprawą solidnego spadku składowej prognostycznej. Z ciekawszych pytań dodatkowych dot. ‘efektu Covid’ zadawanych w ramach badania padło to o inwestycje w 2020. Wyniki potwierdzają perspektywę istotnego pogorszenia inwestycji w br. – względnie nieznacznego w obrębie przetwórstwa (-3,5% r/r), a b. silnego w budownictwie (-17,2%), handlu detalicznym (-16,1%), hurtowym (-10,1%) i transporcie i gospodarce magazynowej (-8,3%). Oddzielnym tematem jest ‘zakwaterowanie i gastronomia’ (-37,8%), ale ten obszar akurat jest mniej istotny dla ogólnego obrazu inwestycji w gospodarce.

W sierpniu drgnęły kredyty. Wczoraj NBP opublikował dane o podaży pieniądza za ub. miesiąc. Z ciekawszych wniosków na pierwszy plan wysuwa się wzrost salda kredytów m/m, zarówno po stronie przedsiębiorstw jak i gospodarstw domowych. W sumie dynamika kredytów r/r wciąż spada – w sierpniu wyniosła 0,5%, ale wzrost salda m/m został odnotowany po raz pierwszy od 4 miesięcy. Dynamika r/r agregatu M3 podaży pieniądza obniżyła się z 16,8% w lipcu do 16,2%. W ujęciu m/m podaż wzrosła przy dość zaskakującym przyroście depozytów przedsiębiorstw o 2,6 mld zł. Niewykluczone, iż przedsiębiorstwa ponownie przystąpiły do budowania poduszki finansowej w obawie przed okresem jesienno-zimowym na co pozwoliła niezła koniunktura w okresie wakacyjnym. Stałym trendem jest deterioracja lokat terminowych przy wyraźnie ujemnych stopach realnych, zarówno po stronie przedsiębiorstw jak i gospodarstw domowych – tu w sierpniu łącznie ubyło 12,2 mld zł.

 

EUR-USD wczoraj kontynuował spadki. W rezultacie kurs pary dotarł do wsparcia 1,17. Patrząc na generalny sentyment rynkowy (wczoraj lepiej radziły sobie aktywa ryzykowne) wydaje się, iż momentum sprzyjające dolarowi słabnie. Dziś o dalszych losach głównej pary przesądzą zapewne wskaźniki PMI. Klucz do ich rozczytania jest standardowy – im lepsza globalna koniunktura tym lepiej dla euro. Przy czym obecnie bardzo istotny jest też układ USA - strefa euro. Jeśli zobaczymy sygnały wyraźniejszego hamowania koniunktury w Europie względem Stanów (a to jest prawdopodobne – opublikowany już został słabiutki PMI usług dla Francji), EUR-USD może kontynuować spadki.

 

Złoty nadal pod presją. Przy silnym dolarze EUR-PLN wczoraj solidnie rósł w ciągu dnia wyznaczając maksimum intraday 4,5145 (najwyżej od maja). Potem sytuację uratował poprawa nastrojów na giełdach akcji (w tym Wall Street) i ostatecznie kurs pary kończył nieco poniżej poniedziałkowych rozstrzygnięć – w rejonie 4,48. Dziś focus na zachowanie dolara – to odwrotna korelacja z amerykańską walutą napędza obecnie osłabienie złotego. Ryzyko ponownego wybicia EUR-PLN nad 4,50 jest podwyższone.

 

Korekta na rynku FI w ślad za Bundami. Polskie10-latki od przeszło dwóch tygodni wykazują tendencje do umocnienia. Wczoraj doszło do korekty w ramach tego ruchu i rentowności wzrosły o 3 p.b. Spread do Bunda nieznacznie się poszerzył (o 1 p.b.), przy adekwatnej korekcie za Odrą. Dziś rano zauważalny jest powrót tendencji zwyżkowych Bundów, co może obniżyć również rentowności na długim końcu krajowej krzywej.

 

W środę o10:00 GUS opublikuje dane o stopie bezrobocia i liczbie zarejestrowanych bezrobotnych za sierpień oraz wrześniowe badanie koniunktury konsumenckiej. Stopa bezrobocia powinna się stabilizować w okresie wakacyjnym – zakładamy 6,1%, podobny poziom sugerował MRPiPS.

Z zagranicznych informacji dziś kluczowe będą publikacje wrześniowych wskaźników koniunktury Markit dla strefy euro i USA.

2020-09-22 09:40:00

Raport Rynkowy: Ożywienie przystopowało

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych

Kluczowa wczorajsza publikacja GUS, czyli ta o sprzedaży detalicznej sugeruje, iż po silnym odbiciu konsumpcji na przestrzeni ostatnich miesięcy, zaczynają wygasać efekty odłożonego popytu, a zarysowuje się osłabienie nastrojów w gospodarstwach domowych, m.in. przy podniesionych obawach o sytuację na rynku pracy. W rezultacie sprzedaż detaliczna zaczyna się stabilizować na poziomach tylko nieznacznie wyższych od zeszłorocznych. Odczyt komponuje się z sygnalizowanym przed miesiącem przez wskaźniki GUS pogorszeniem nastrojów konsumenckich. Sprzedaż detaliczna w sierpniu rosła o 0,5% r/r w cenach stałych wobec 3% r/r w lipcu. To wynik nieznacznie gorszy od naszych oczekiwań (1,1%), ale już zauważalnie niżej od konsensusu rynkowego (wg PAP: 2,6% r/r). Można zatem mówić o rozczarowaniu . W ujęciu m/m w cenach stałych spadki zostały odnotowane w większości kategorii podkreślając spowolnienie odbicia konsumpcji w obszarze dóbr. Nieznacznie wzrosła jedynie sprzedaż paliw (2,3% m/m) oraz ‘żywności, napojów i wyrobów tytoniowych’ (0,7% m/m). Wciąż spada udział sprzedaży internetowej – ten wyniósł 6,1% w sierpniu wobec 6,5% w lipcu.

Budownictwo utrzymuje się w pogłębionej dekoniunkturze. To był drugi miesiąc z rzędu wyraźnie słabszej kondycji budownictwa. O ile okres lockdownu nie odcisnął silnego piętna w tym obszarze gospodarki, to (wynikające również z kryzysu) decyzje o redukcji inwestycji w miesiącach wakacyjnych zaczęły się odbijać na pogorszeniu koniunktury. Produkcja budowlano-montażowa w sierpniu spadła o 12,1% r/r w cenach stałych. Trajektoria koniunktury jest zgodna z naszymi oczekiwaniami, ale wynik ubiegłego miesiąca jest nieco powyżej naszych szacunków (-13,2% r/r). Z kolei konsensus rynkowy był zbyt optymistyczny (wg PAP -9,9% r/r). Po wyeliminowaniu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa była o 10,3% niższa r/r oraz 0,1% poniżej poziomu z lipca. Negatywną wymowę dzisiejszego odczytu w kontekście poziomu inwestycji w 3 kwartale podkreśla spadek wartości produkcji obejmującej roboty inwestycyjne o 15,9% r/r. Wartość robót o charakterze remontowym zmniejszyła się „tylko” o 5,6% r/r.

 

Wzrost awersji do ryzyka napędza dolara. Tydzień rozpoczął się w zasadzie bez istotnych danych na poziomie globalnym. Mimo to na rynkach pojawiły się silne tendencje risk off, napędzane obawami przed przyspieszeniem przeceny na Wall Street. W rezultacie EUR-USD cofnął się w rejon ubiegłotygodniowego minimum. Przy obecnym momentum warto się skupić na wsparciu 1,17. Jeśli ten poziom zostanie sforsowany tendencje korekcyjne mogą przyspieszyć.

 

Złoty pod silną presją. Wczoraj do negatywnych czynników krajowych (gorszy od konsensusu zestaw sierpniowych danych, podwyższone wskaźniki epidemii w kraju, oraz ryzyko rozpadu koalicji rządzącej) dołączył impuls zewnętrzny, czyli wyraźne umocnienie dolara. Solidną korektę zaliczył również indeks EM, a w rejonie osłabiał się HUF i CZK. W rezultacie EUR-PLN w ekspresowym tempie pokonał opór w okolicy 4,47 i zbliżył się w rejon lipcowego maksimum (4,4950). Ten poziom nie został sforsowany, ale dziś zauważalna jest dalsza presja na złotego, przy dość silnym dolarze i utrzymujących się tendencjach korekcyjnych na rynku akcji. W takim otoczeniu niewykluczone są dalsze wzrosty EUR-PLN.

 

Umocnienie na dłuższym końcu przy silnym globalnym risk off. Wczoraj rentowności 5-letniego benchmarku spadły o 4 p.b., a 10-letniego o 5 p.b. Krzywa się wypłaszczyła przy jednoczesnym osłabieniu na krótszym końcu (2-latki o 4 p.b w górę). Spread 10-latek do Bunda nieznacznie się zawęził (-1 p.b.), przy wyraźnym umocnieniu niemieckiego benchmarku.

 

We wtorek o 10:00 GUS opublikuje wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury gospodarczej za wrzesień, a o 14:00 NBP poda dane o podaży pieniądza za sierpień.

2020-09-21 13:50:00

FX tygodniowy

Raporty tygodniowe , Tomasz Kolarz

W tym tygodniu:

EUR-USD

W rozpoczynającym się tygodniu uwaga inwestorów operujących na eurodolarze skupiona będzie na kilku elementach. Pierwszym z nich będzie dzisiejsze (godz. 16:00) wystąpienie szefa Fed (J. Powell), który być może przybliży więcej informacji z ubiegłotygodniowego posiedzenia FOMC (kolejne wystąpienie odbędzie się w środę i czwartek). Ponadto przez cały tydzień odbywać się będą wystąpienia innych członków Fed, na które inwestorzy powinni zwrócić uwagę, gdyż protokół z wrześniowego posiedzenia FOMC opublikowany zostanie dopiero 7 października. Środa dla eurodolara ważna będzie ze względu na publikację wstępnych wrześniowych odczytów PMI w przemyśle i usługach w głównych gospodarkach. Z kole w czwartek i piątek inwestorzy poznają dane z rynku nieruchomości oraz dane o zamówieniach na dobra w USA w sierpniu.

EUR-PLN oraz USD-PLN

Opublikowane dziś w kraju sierpniowe dane o produkcji budowlano-montażowej oraz sprzedaży detalicznej okazały się poniżej oczekiwań rynkowych. W środę inwestorzy poznają jeszcze dane o bezrobociu w sierpniu, które ma pozostać na niezmienionym poziomie 6,1%. Dodatkowymi czynnikami wpływającymi na nastroje na złotym będą bodźce ważne dla eurodolara, w tym odczyty PMI i informacje od członków Fed.
    
S&P500 oraz DAX
Dla indeksu DAX oraz S&P500 interesujące powinny być nastroje w usługach i przemyśle we wrześniu, podane we wstępnych odczytach PMI. Ponadto bez wątpienia (w kontekście pogorszenia sentymentu na rynkach) inwestorzy operujący na akcjach będą z uwagą obserwować wypowiedzi członków Fed. Po stronie niemieckiej ważny będzie jeszcze odczyt indeksu instytutu Ifo we wrześniu, który ma wzrosnąć do 93,8. Z kolei dla S&P500 interesujące będą odczyty tygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za poprzedni tydzień, które mają kontynuować spadek do 845 tys.

2020-09-21 09:20:00

Raport Rynkowy: Dziś sprzedaż detaliczna i budownictwo

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Piątkowa publikacja o produkcji przemysłowej była gorsza od konsensusu (ok. 3% r/r) i nieco lepsza od naszych oczekiwań (0,8% r/r) – sierpień przyniósł wzrost o 1,5% r/r, wobec 1,1% odnotowanych w lipcu. Układ w głównych grupowaniach wskazuje na słabnącą dynamikę w obszarze związanym z produkcją dóbr konsumpcyjnych trwałych (12,7% r/r wobec 22,9% w lipcu). Słabiej wciąż radzi sobie produkcja dóbr inwestycyjnych (-1,6% r/r) i tych związanych z energią (-5,7% r/r). Generalnie dane odbieramy jako wstępne potwierdzenie, iż silne odbicie koniunktury po wiosennym załamaniu wyraźnie hamuje. Dziś spłyną kolejne kluczowe dane sierpniowe, które pozwolą na precyzyjniejszą ocenę skali spowolnienia – sprzedaż detaliczna i produkcja budowlano-montażowa. Spodziewamy się dynamiki sprzedaży na poziomie 1,1% r/r w cenach stałych (hamowanie z 3% w lipcu) oraz spadku w budownictwie o 13,2% r/r (w lipcu -10,9% r/r).

Nastroje konsumentów w USA – pozytywna niespodzianka. W piątek Uniwersytet Michigan publikował wstępny odczyt indeksu sentymentu konsumentów amerykańskich za wrzesień. Ten wzrósł z 74,1 w sierpniu do 78,9 we wrześniu, czyli wyraźnie powyżej konsensusu ustawionego na 75. To kolejne ‘miękkie’ dane z USA za wrzesień (wcześniej indeks NY Empire State), które dają nadzieję na szybsze od oczekiwań ożywienie. Sytuacja o tyle zaskakująca, iż gospodarka Stanów nie została do tej pory wsparta kolejnym, oczekiwanym pakietem fiskalnym.

 

Dolar dostał wsparcie ze strony danych. Zaskakująca wyraźna poprawa w nastrojach konsumentów w USA wsparła notowania amerykańskiej waluty. EUR-USD wyhamował tym samym odbicie wzrostowe i kończył dzień neutralnie. Najbliższe dwa dni mogą przynieść tendencje konsolidacyjne na głównej parze. W środę notowania powinny zostać ożywione przez wrześniowe PMI zarówno dla strefy euro jak i USA.

 

Złoty wchodzi w tydzień z bagażem negatywnych czynników krajowych. Piątkowe dane o produkcji przemysłowej były gorsze od konsensusu (tak zakładaliśmy). Ponadto na radar inwestorów trafiły na pewno problemy Zjednoczonej Prawicy w utrzymaniu koalicji i ryzyko rządu mniejszościowego bądź też przedterminowych wyborów. Do tego dochodzą podwyższone odczyty nowych przypadków Covid – w sobotę po raz pierwszy przekroczony został poziom 1 000 pozytywnych testów dziennie. Polska nie jest odosobniona pod tym kątem – w całej Europie widać nasilenie problemu, co może ważyć negatywnie na perspektywach gospodarczych – pośrednio również krajowych. Dziś publikowane będą kolejne kluczowe sierpniowe dane (sprzedaż detaliczna, produkcja budowlano-montażowa). W obu przypadkach konsensus jest ustawiony w naszej opinii dość optymistycznie. Niewykluczone negatywne niespodzianki również mogą zaszkodzić złotemu. Tym samym EUR-PLN może ciążyć w kierunku oporu 4,47, a jeśli ten zostanie sforsowany, prawdopodobne będzie podejście pod lipcowe maksimum (okolice 4,4950).

 

Krzywa w dół. Słabsze od oczekiwań dane o sierpniowej produkcji przemysłowe, ryzyka po stronie silniejszego odbicia epidemii w kraju i UE wspierają popyt na polski dług. W rezultacie w piątek na długim końcu doszło do umocnienia o 2 p.b. Spread 10-latek do Bunda zawęził się do 183 p.b. przy stabilizacji na rynkach bazowych. W tym tygodniu splot negatywnych czynników wewnętrznych może nadal premiować bezpieczne aktywa.

 

W tym tygodniu w kraju GUS opublikuje w poniedziałek sierpniowe dane o sprzedaży detalicznej, produkcji budowlano-montażowej i dane z rynku mieszkaniowego. We wtorek poznamy dane o podaży pieniądza M3 za sierpień, a także GUS-owskie wskaźniki koniunktury w gospodarce za wrzesień. W środę poznamy sierpniową stopę bezrobocia oraz wrześniowe nastroje konsumentów wg GUS. W piątek decyzję dot. ratingu Polski opublikować ma Ftich.

Za granicą we wtorek opublikowane zostaną sierpniowe dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. W środę publikacja tygodnia – wstępne wrześniowe odczyty PMI dla strefy euro i USA. W czwartek tradycyjnie pojawią się tygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych w USA, a poza tym wrześniowy indeks Ifo dla Niemiec i sprzedaż nowych domów w USA za sierpień. W piątek bardzo ciekawe dane o sierpniowych zamówieniach na dobra trwałe w USA – odczyt lipcowy stanowił o sporej pozytywnej niespodziance.

2020-09-18 10:20:00

Raport Rynkowy: Płace nieznacznie przyspieszają

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Wczorajsza publikacja GUS o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw za sierpień wpisała się raczej w konsensus rynkowy. Płace przyspieszyły do 4,1% r/r (zgodnie z naszymi oczekiwaniami), a zatrudnienie spadło o 1,5% (zakładaliśmy -1,7% r/r). Płace realnie rosną obecnie o 1,2% r/r. Na statystykę rynku pracy w obrębie przedsiębiorstw wciąż ma wpływ normalizacja sytuacji po zapaści w 2 kwartale. W sierpniu nadal trwało przywracanie wymiaru czasu pracy, czy tez redukcja absencji powiązanych z sytuacją epidemiczną. Tym samym w ujęciu m/m zatrudnienie rosło o 0,7%. Podwyższone w czerwcu i lipcu efektami sezonowymi (nagrody, premie itp.) przeciętne wynagrodzenie, w sierpniu obniżyło się m/m o 0,8% i wyniosło 5,34 tys. PLN. W kolejnych miesiącach normalizacja statystyki rynku pracy (powroty z absencji, odbudowa wymiaru czasu pracy) będzie miała coraz mniejsze znaczenie. Spodziewamy się, iż dynamika płac ustabilizuje się w okolicy 4% r/r, czyli wyraźnie poniżej obserwowanych na początku roku wzrostów o przeszło 7% r/r, przy oczekiwanym wzroście presji na zatrudnienie w okresie jesienno- zimowym.

USA – lekkie rozczarowania w danych. Wczoraj opublikowane zostały cotygodniowe, pilnie śledzone, dane o zasiłkach na amerykańskim rynku pracy. Te były gorsze od oczekiwań (860 tys. vs 850 tys.), a co więcej poprzedni odczyt został nieznacznie zrewidowany w górę (z 884 tys. do 893 tys.). Sytuacja na rynku pracy w USA zatem poprawia się, ale tempo tej poprawy zaczyna rozczarowywać. Słabsze od konsensusu odczyty pojawiły się również w sierpniowych danych z rynku nieruchomości – gorsze odczyty zanotowały zarówno rozpoczęte budowy domów, jak i pozwolenia. Z kolei wrześniowy indeks Philly Fed nieznacznie się cofnął (z 17,2 do 15) – tu zgodnie z oczekiwaniami.

 

EUR-USD nie wybija się z kilkutygodniowego range.Pierwsza reakcja głównej pary (spadek) na konkluzje po posiedzeniu Fed, została wczoraj całkowicie zanegowana. EUR-USD w trakcie dnia odbił się od wsparcia 1,1751 i napędzany m.in. gorszymi od oczekiwań danymi z amerykańskiego rynku pracy powrócił nad 1,18. Dziś focus na dane o nastrojach konsumenckich. Te ostatnio sugerują stabilizację na niskich poziomach. I raczej nie widać powodów do istotnej poprawy (brak kolejnego pakietu fiskalnego, hamująca poprawa na rynku pracy).

 

Złoty nie skorzystał ze zwrotu na dolarze. Wczorajsze osłabienie amerykańskiej waluty kosmetycznie poprawiło pozycję złotego. EUR-PLN ostatecznie kończył dzień neutralnie. Dziś publikacja sierpniowych danych o krajowej produkcji przemysłowej. Widzimy lekko negatywny potencjał wynikający z dość wysoko ustawionego konsensusu.

 

W piątek o 10:00 opublikowane zostaną dane o produkcji przemysłowej i inflacji PPI za sierpień. Spodziewamy się wzrostu produkcji przemysłowej 0,8% r/r. Inflacja PPI utrzyma się na minusowych poziomach - zakładamy -0,6% r/r.

2020-09-17 10:20:00

Raport Rynkowy: Fed potwierdza gołębie nastawienie

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Na wrześniowym posiedzeniu FOMC pozostawił niezmienione parametry polityki monetarnej – stopy zostały utrzymane na dotychczasowym poziomie, skup aktywów nie zmienił kształtu. W prognozach, jak można się było spodziewać, pojawiła się solidna rewizja w górę dla PKB na ten rok. W czerwcu Fed spodziewał się skurczenia gospodarki o 6,5%, a wrześniowa projekcja mówi -3,7%. Jednocześnie prognoza dla przyszłego roku obniżyła się o zaledwie 1 p.p. (z 5% do 4%). Solidnie w dół spadły też oczekiwania względem stopy bezrobocia, w ’20 z 9,3% do 7,6%, a w ’23 mamy zobaczyć 4%. Niemniej inflacja w całym horyzoncie prognozy (do ’23) nie przekroczy wg Fed 2%. Tym samym nie dziwi układ kropek, które sugerują utrzymanie stóp na obecnym poziomie przynajmniej do końca ’23. Poza tym na konferencji J. Powell potwierdził wolę utrzymania niskich stóp nawet jeśli inflacja przekroczy 2% - to było już zapowiadane w sierpniu w Jackson Hole. W zestawieniu z projekcją inflacji sugeruje to możliwość zerowych nominalnych i ujemnych realnych stóp nawet poza ’23. To czego zabrakło to doprecyzowania zasady dopuszczenia przestrzelenia inflacji powyżej 2%. Generalnie rzecz biorąc Fed nie odkrył wczoraj żadnych interesujących kart. Treasuries zareagowały wstępnie nieznacznym osłabieniem na długim końcu, a dolar lekkim umocnieniem.

Moody’s widzi powrót stabilizującej reguły wydatkowej najpóźniej w ’22. W ub. piątek agencja nie dokonała aktualizacji ratingu kredytowego Polski i ten pozostał na poziomie A2 z perspektywą stabilną. W raporcie z 15 września agencja wywiera dość łagodny nacisk na konsolidację fiskalną po przejściu kryzysu związanego z Covid.

 

OECD poprawia prognozy dla światowej gospodarki. Nie tylko poszczególne banki centralne widzą nieco lepiej koniunkturę niż to miało miejsce kilka miesięcy temu. OECD poprawił swoją projekcję PKB wobec swojego czerwcowego scenariusza optymistycznego (single-hit scenario) i widzi spadek globalnego PKB na poziomie 4,5% (poprzednio -6%). Wyróżnia się poprawa perspektyw dla Chin (o 4,4p.p. do 1,8% w br.) oraz USA (o 3,5 p.p., do -3,8%). Zdecydowanie słabiej niż w poprzedniej prognozie wypadają Indie (-6,5 p.p., czyli spadek PKB o 10,2% w ’20).

 

EUR-USD niżej po posiedzeniu FOMC. Dość ciekawe było wczoraj zachowanie głównej pary. Słabsze od oczekiwań dane o sierpniowej sprzedaży detalicznej w USA nie zrobiły wrażenia – EUR-USD lekko obniżał kurs po publikacji. Wieczór z Fed pogłębił jeszcze nieco te spadki. Nie przeszkodziło gołębie forward guidance Fed. W rezultacie EUR-USD zbliżył się do 1,18. Dziś rano powolne spadki są kontynuowane i kurs głównej pary testuje wsparcie w okolicy 1,1750. W odwodzie pozostaje jeszcze zdecydowanie silniejsze wsparcie w rejonie 1,17. W warstwie fundamentalnej nie widzimy powodów do wyraźniejszego umocnienia dolara. Obraz mogą zmienić dzisiejsze jobless claims, ale muszą przebić dość wysoko ustawioną poprzeczkę oczekiwań. Inwestorzy zwrócą uwagę również na wrześniowy indeks Philly Fed.

 

EUR-PLN nieznacznie niżej. Wczoraj złoty pozostawał pod wpływem dwóch przeciwstawnych czynników. Z jednej strony dolar był nieco mocniejszy, ale jednocześnie wyraźnie się osłabił względem walut EM. Ostatecznie EUR-PLN lekko się umocnił względem euro. Dziś publikacja krajowych danych – konsensus rynkowy jest zbliżony do naszych prognoz i nie widzimy tu potencjału do istotnych zmian kursu złotego. Dominować będą czynniki zewnętrzne. Na rynkach rano widać podwyższoną awersję do ryzyka, co może wywierać przejściowo presję na złotego.

 

Na rynku FI bez istotnych zmian po posiedzeniu Fed. Treasuries lekko umacniają się na krótszym końcu, a na długim zauważalne jest kosmetyczne osłabienie. Bundy w stagnacji. Krajowa krzywa wczoraj nieco wyżej na krótszym końcu (2-latki o 2 p.b.), ale dziś już ten ruch jest korygowany. Na długim końcu stabilizacja rentowności i spreadu 10-latek do Bunda.

 

W czwartek o 10:00 opublikowane zostaną sierpniowe dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw. Oczekujemy 1,7% r/r spadku w zatrudnieniu oraz wzrostu wynagrodzeń o 4,1% r/r.