Porównaj fundusze i wybierz odpowiedni dla siebie Chcesz inwestować samodzielnie? Wyszukaj fundusze dla siebie + nota prawna
Oszczędzaj z myślą o emeryturze z Alior IKE oraz Alior IKZE! Sprawdź szczegóły + nota prawna
Doradztwo Inwestycyjne Inwestuj pod okiem Ekspertów! Sprawdź szczegóły
  • WIG-NRCHOM 2515.75%
  • mWIG40dvp 1.79%
  • InvestorMS -1.47%
  • mWIG40 -1.52%
  • mWIG40TR -1.52%
  • NCIndex -2.67%
  • sWIG80 -1.71%
  • sWIG80dvp 0.00%
  • sWIG80TR -1.71%
  • WIG -0.78%
  • WIG20 -0.52%
  • WIG20dvp 0.00%
  • WIG20lev -0.79%
  • WIG20short 0.41%
  • WIG20TR -0.42%
  • WIG30 -0.60%
  • WIG30TR -1.10%
  • WIG-BANKI 0.38%
  • WIG-BUDOW 0.20%
  • WIG-CEE -1.97%
  • WIG-CHEMIA 0.17%
  • WIGdiv -0.64%
  • WIG-ENERG -1.16%
  • WIG-ESG -0.71%
  • WIG.GAMES -1.92%
  • WIG-GORNIC -2.02%
  • WIG-INFO -0.62%
  • WIG-LEKI -5.31%
  • WIG-MEDIA -0.93%
  • WIG-MOTO -2.69%
  • WIG.MS-BAS -1.46%
  • WIG.MS-FIN 0.68%
  • WIG.MS-PET -1.02%
  • WIG-ODZIEZ -1.16%
  • WIG-PALIWA -1.67%
  • WIG-Poland -1.23%
  • WIG-SPOZYW -1.55%
  • WIGtech -1.39%
  • WIG-TELKOM -1.59%
  • WIG-Ukrain -0.80%
Wyświetl
...
...
2020-02-26 11:00:00

Raport Rynkowy: Rynki akcji wciąż w fazie risk off

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Wtorek było kolejnym dniem wyprzedaży na rynkach akcji, dla której triggerem były informacje o szybszej ekspansji koronawirusa poza granicami Chin, w tym głównie w Korei Płd i Włoszech. Informacje te będą przykuwały uwagę co najmniej w najbliższych dniach, ze względu na ryzyko ograniczeń swobody przemieszczania się w ramach strefy Schengen, w przypadku braku skutków walki z wirusem na poziomie lokalnym. W przypadku przedłużających się ograniczeń związanych z próbami ograniczenia ekspansji wirusa wzrośnie ryzyko mocniejszego schłodzenia aktywności gospodarczej w Europie, a na pierwszej linii stoi branża turystyczna.

Nowe zamówienia w krajowym przemyśle rosną o 5,5% r/r w styczniu wg najnowszych danych GUS. Zamówienia na eksport rosną o 8,8% r/r sugerując utrzymującą się względną odporność krajowego przemysłu na spowolnienie w strefie euro. Oczekiwania na trwałą poprawę obrazu spowalniającego przemysłu studzą wskaźniki koniunktury GUS, które sugerują pogorszenie portfela zamówień przedsiębiorstw. We wtorek opublikowane zostały również dane z rynku pracy – stopa bezrobocia rejestrowanego w styczniu wzrosła zgodnie z rynkowym konsensusem do 5,5% i nieco mocniej od naszych oczekiwań na poziomie 5,4%.

 

EUR-USD kontynuuje odbicie. We wtorek obserwowaliśmy wznowienie wzrostów kursu wspólnej waluty, po poniedziałkowym przystanku. Tym samym kontynuowane jest odreagowanie w ramach dwumiesięcznego trendu spadkowego. Zauważalne jest obecnie doważanie słabszych danych z USA – we wtorek nieco poniżej oczekiwań wypadł lutowy indeks Conference Board. Pod uwagę zapewne brany jest również wzrost zakładów o obniżki stóp procentowych w USA w dalszej części tego roku. Niemniej bilans ryzyk wydaje się na chwilę obecną wciąż większy dla euro. Dziś w kalendarium makro główna pozycja to sprzedaż nowych domów w USA za styczeń.

 

EUR-PLN szturmuje opór wyznaczony przez styczniowe maksimum 4,3068. Na razie poziomu nie udało się sforsować, ale obecna atmosfera risk off panująca na rynkach nie sprzyja złotemu. Kolejny opór to 4,3281, czyli maksimum listopadowe. Dziś kalendarium wydarzeń makro jest pustawe, co dodatkowo przykuje uwagę do statystyk ekspansji koronawirusa. Wczoraj na walutach EM również było widać próbę stabilizacji po poniedziałkowych spadkach.

 

Rentowności dziesięciolatek najniżej od października ub. roku. Umocnienie krajowe benchmarku postępuje szybciej niż w przypadku Bundów, co skutkuje zawężeniem spreadu o kolejne 5 p.b. do 241 p.b. Rentowności dziesięcioletnich Bundów wczoraj spadły poniżej -0,5%, z kolei Treasuries do 1,33%, czyli w okolice historycznego minimum z 2016 r. Sytuacja związana z koronawirusem, czyli jego ekspansja we Włoszech, każe zwrócić uwagę na obligacje krajów południa Europy. Na razie nie widać wyprzedaży, ale kierunek jest odwrotny do rynków bazowych. Rentowności włoskiego benchmarku dziesięcioletniego dziś przekroczyły 1% podczas gdy w połowie lutego balansowały w okolicy 0,9%. Benchmark hiszpański to z kolei wzrost rentowności o kilka p.b. względem poniedziałkowego lokalnego minimum.

2020-02-25 09:40:00

Raport Rynkowy: Risk off na rynkach

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Rynki w nowy tydzień weszły z negatywną porcją informacji dotyczących ekspansji Covid-19 poza Chinami. Silny przyrost nowych przypadków zachorowań w Korei Płd oraz Włoszech zrodził obawy o globalne rozprzestrzenienie wirusa z wszelkimi tego reperkusjami dla koniunktury. Duże  gospodarki południa Europy wydają się szczególnie wrażliwe na rosnące obawy o epidemię – turystyka w przypadku Włoch, Hiszpanii czy też Francji silnie kontrybuuje do PKB. Silna awersja do ryzyka we wtorek dotyczyła głównie rynku akcji – przeceny na głównych giełdach sięgał 3 – 4%. Niemniej warto zaznaczyć, iż indeksy takie jak DAX czy też SP500 spadały z wysokiego poziomu, gdyż jeszcze w ub. tygodniu ustanawiały historyczne szczyty. Na wzroście awersji do ryzyka zyskał dług, który wyraźnie się umocnił – rentowności amerykańskich dziesięciolatek są już blisko historycznych minimów.

Silniejszy wzrost depozytów przedsiębiorstw. Wg publikowanych w poniedziałek danych NBP podaż pieniądza M3 przyspieszyła w styczniu z 8,3% r/r w grudniu do 9,3% r/r i wobec konsensusu 8,8% r/r. Zauważalna jest przede wszystkim silniejsza dynamika depozytów przedsiębiorstw niefinansowych rosnąca o 13% r/r wobec 10,1% r/r w grudniu. To najszybsze tempo wzrostu depozytów przedsiębiorstw od maja ’16. Dynamika depozytów gospodarstw domowych nadal stopniowo spowalnia, w styczniu do 9,1% r/r wobec 9,3% r/r w grudniu, niemniej ich przyrost wciąż jest solidny. Po stronie należności widać lekkie przyspieszenie kredytów gospodarstw domowych z 6% r/r w grudniu do 6,6% r/r co oznacza utrzymanie dynamiki wciąż na podwyższonych poziomach. Kredyty przedsiębiorstw również przyspieszyły - z odpowiednio 2,1% r/r do 2,8% r/r.

 

Niemiecki Ifo zaskakuje pozytywnie. Niemiecki indeks Ifo za styczeń wzrósł nieznacznie w lutym, z 96 w styczniu do 96,1. Konsensus zakładał spadek do 95, doważając głównie obawy o skutki epidemii koronawirusa. To kolejny wskaźnik koniunktury, który z jednej strony pokazuje rodzące się szanse na poprawę koniunktury za Odrą, z drugiej jednak może być już nieaktualny– o ile badanie obejmuje zakres czasu rosnących obaw o koniunkturę w Chinach spowodowanej koronawirusem, o tyle nie uwzględnia ostatnich doniesień o przyspieszonej ekspansji wirusa poza granicami Chin, w tym Korei Płd i przede wszystkim we Włoszech.

 

EUR-USD utrzymuje poziomy z piątku, co jest lekkim zaskoczeniem biorąc pod uwagę silne risk off na rynkach. Inwestorzy jednocześnie mierzą się jednak z ostatnimi danymi – bilans zaskoczeń z odczytów wskaźników koniunktury zaczyna przeważać na rzecz strefy euro. Wciąż jednak zwyżki euro mogą być ograniczane przez ewentualne obawy związane z ekspansją koronawirusa w Europie. Dziś publikacja indeksu nastrojów konsumentów w USA wg Conferencje Board.

 

Złoty pozostawał pod presją, przy silnym risk off na rynkach i EUR-PLN przekroczył 4,30. Traciły również waluty EM. Głównym czynnikiem ryzyka dla krajowej waluty pozostaje ekspansja Covid-19 poza Chinami, w tym w Europie. Dzisiejsze krajowe dane z rynku pracy nie mają większego znaczenia.

 

Obligacje atrakcyjne przy silnym risk off. Rentowności polskich dziesięciolatek spadły o 9 p.b. jednocześnie zawężając spread do Bunda do 246 p.b. Na rynkach bazowych w poniedziałek również obserwowaliśmy spadki rentowności – Bundy były najniżej od października, a Treasuries zbliżyły się do historycznie niskich rentowności z 2016, podkreślając rosnące zakłady o obniżki stóp w USA.

 

We wtorek o 10:00 GUS opublikuje dane o liczbie bezrobotnych oraz stopie bezrobocia za styczeń.

O 14:00 Narodowy Bank Węgier opublikuje komunikat o poziomie stóp procentowych. Konsensus zakłada utrzymanie stopy referencyjnej na poziomie 0,9%.

O 16:00 opublikowany zostanie wskaźnik zaufania konsumentów Conference Board za luty.

 

2020-02-24 10:15:00

Raport Rynkowy: Silny styczeń w budownictwie

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Produkcja budowlano-montażowa w cenach stałych rosła w styczniu o 6,5% r/r. Odczyt jest pozytywnym zaskoczeniem przy naszych założeniach na poziomie -4,8% r/r oraz konsensusie PAP zakładającym dynamikę -2,9% r/r. W dobrym wyniku pomogła sprzyjająca aura niemniej ten czynnik oddziaływał także w słabym grudniu ’19, więc w pełni nie tłumaczy przyspieszenia. Poza tym negatywnie oddziaływał efekt kalendarza, co dodatkowo poprawia ocenę kondycji budownictwa. Wzrosty produkcji budowlanej odnotowane zostały w dwóch sekcjach. Szczególnie wyraźnie rosła budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej (17% r/r), a wartość produkcji robót budowlano specjalistycznych wzrosła o 10,7% r/r. Spadła natomiast produkcja przedsiębiorstw zajmujących się budową budynków o 4% r/r.

Styczniowa sprzedaż detaliczna była lekko negatywną niespodzianką. W cenach bieżących rosła o 5,7% r/r po 7,5% r/r w grudniu, czyli wolniej od naszego założenia na poziomie 7,4% r/r oraz konsensusu PAP 6,6% r/r. W cenach stałych sprzedaż detaliczna rosła o 3,4% r/r wobec 5,7% r/r w grudniu, przy naszej prognozie 5% r/r i konsensusie PAP 4,4% r/r. Pogorszenie dynamiki sprzedaży w cenach stałych nastąpiło w niemal wszystkich kategoriach, z najistotniejszym schłodzeniem w przypadku mebli, rtv i agd (z 13,6% r/r w grudniu ’19 do 5,8% r/r). Przyspieszyła jedynie sprzedaż odzieży i obuwia, odpowiednio z 8% r/r do 10,5% r/r).

 

Łabędzi śpiew niemieckiego PMI? W piątek opublikowane zostały wstępne odczyty PMI za luty dla strefy euro oraz USA. Niespodzianek było sporo. Solidnie wzrósł PMI przemysłu dla Niemiec, jakkolwiek podbity w dużym stopniu przez konstrukcję wskaźnika – opóźnienia w dostawach spowodowanych zapewne koronawirusem nie zaniżyły, a zawyżyły odczyt. Silniej performował także PMI przemysłu dla USA. Słabiej wypadły natomiast usługi w USA – indeks zszedł poniżej newralgicznego poziomu 50. Bilans danych w standardowych warunkach mógłby być dodatni, jednak po uwzględnieniu poprawki na ryzyka związane z Covid-19 jest raczej negatywny.

 

EUR-USD solidnie odbija. Sygnałem do zwrotu był zaskakująco dobry PMI przemysłu dla Niemiec, którego siła oddziaływania osłabła jednak po wczytaniu się w raport – wynik podbiła konstrukcja raportu premiująca opóźnienia w dostawach. Bardzo słaby PMI usług z USA, spadający poniżej 50 (!) jednak dopełnił bądź co bądź korzystnego bilansu publikacji dla euro i kurs EUR-USD kończył wysoko. W tym tygodniu ton jednak ponownie może nadawać awersja do ryzyka, a zatem euro będzie miało utrudnioną kontynuację wzrostów. Weekendowe dane o silnej ekspansji Covid-19 poza Chinami, w tym we Włoszech, rodzą obawy o realizację scenariusza zakłóceń koniunktury w kolejnych gospodarkach, w tym strefie euro. Dziś focus na niemiecki Ifo, który tym razem może być bardziej miarodajny niż PMI.

 

EUR-PLN wyżej w otoczeniu risk off. Doniesienia o przyspieszeniu ekspansji Covid-19 poza Chinami plus bardzo słaby lutowy PMI usług w USA pogorszyły wyraźniej nastroje na rynkach wzbudzając obawy o mocniejsze ograniczenie aktywności gospodarczej na świecie. Waluty EM w takiej sytuacji pozostawały pod presją. W weekend obawy tylko się nasiliły po odnotowaniu silnego wzrostu nowych przypadków zachorowań na wirusa m.in. we Włoszech. Złoty będzie zatem nadal kształtowany głównie nastrojami globalnymi.

 

Obligacje korzystają z rosnącej awersji do ryzyka. Rynek zaczyna doważać ryzyko mocniejszych zakłóceń w globalnej gospodarce związanych z ekspansją koronawirusa – obejmujące już nie tylko i wyłącznie przestoje w chińskiej gospodarce. Rentowności polskich dziesięciolatek spadły w piątek o 5 p.b. Spread do Bunda zawęził się do 250 p.b. W tym tygodniu awersja do ryzyka może nadal sprzyjać rynkowi długu.

 

W tym tygodniu w kraju opublikowane zostaną dane o styczniowej stopie bezrobocia (wtorek) oraz finalny odczyt PKB Polski za 4 kw. ’19 (piątek).

Za granicą opublikowany zostanie niemiecki Ifo za luty (poniedziałek), indeks nastrojów konsumenckich w USA Conference Board i finalny odczyt PKB Niemiec za 4 kw. 19 (wtorek), wstępne dane o styczniowych zamówieniach na dobra trwałe w USA oraz rewizja PKB USA za 4 kw. ’19 (czwartek), oraz wstępne szacunki inflacji HICP w strefie euro (piątek).

 

2020-02-21 10:25:00

Raport Rynkowy: Produkcja przemysłowa rośnie

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

W czwartek GUS opublikował dane o produkcji sprzedanej przemysłu oraz o cenach produkcji przemysłowej PPI za styczeń. Dane nie stanowią przełomu i wskazują na dalsze stopniowe hamowanie koniunktury w przemyśle spójne z obrazem spowalniającego popytu krajowego. Produkcja przemysłowa wzrosła w styczniu o 1,1% w ujęciu r/r i o 4,5% m/m, po wzroście o 3,8% r/r w grudniu’19 oraz 6% r/r w styczniu’19. Dane przebiły konsensus PAP ustawiony na poziomie 0,1% r/r i były poniżej naszego założenia wzrostu o 2,5% r/r. Po odsezonowaniu odnotowany został wzrost o 3,5% r/r oraz 2,7% m/m. Wzrost produkcji nastąpił pomimo negatywnych czynników w postaci mniejszej o 1 liczby dni roboczych r/r, oraz utrzymującego się załamania produkcji przemysłowej u naszego kluczowego partnera handlowego Niemiec. Przetwórstwo przemysłowe rosło w styczniu o 1,9% r/r, po wzroście o 3,8% r/r w grudniu’19. Ponownie nieźle radziły sobie branże eksportowe. Wysokie styczniowe temperatury obniżyły produkcję energii, czego można było się spodziewać. Sporą negatywną niespodzianką natomiast był potężny spadek wydobycia węgla o 27,3% r/r. Jednocześnie w czwartek GUS opublikował styczniowe dane o cenach produkcji sprzedanej przemysłu rosnących o 0,8% r/r wobec 1% r/r w grudniu’19. Odczyt jest lekko poniżej naszych oczekiwań na poziomie 1% r/r oraz konsensusu PAP 0,9% r/r. Presji na wzrost cen towarów ze strony producentów wciąż zatem nie widać.

RPP – podziały uwydatniają sie. W czwartek NBP podał informację, iż na styczniowym posiedzeniu za wnioskiem o podwyżkę stóp o 15 p.b. głosowało trzech członków RPP: E. Gatnar, Ł. Hardt, K. Zubelewicz. W  lutym takiego wniosku już nie składano. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wraz z przyspieszającą inflacją uwidacznia się podział wewnątrz gremium, które obecnie dzieli się na obóz doważających zagrożenie wzrostami cen oraz tych kładących silniejsze akcenty na hamowanie gospodarki. Przy czym wydaje się, iż powyższa lista zwolenników ciaśniejszej polityki monetarnej na chwilę obecną wyczerpuje możliwości poszerzania obozu „jastrzębi”. Zatem „gołębie” vs „jastrzębie” 7:3.

 

EUR-USD nadal w trendzie spadkowym. Wczoraj na rynek wróciła awersja do ryzyka po niepokojących doniesieniach odnotowania większej liczby przypadków Covid-19 w Korei Płd. Dane z USA również sprzyjały dolarowi – bardzo dobry odczyt zanotował lutowy Philly Fed. Dziś focus na PMI ze strefy euro i USA – dane mają wstępnie zobrazować jak duża jest dywergencja między perspektywami koniunktury po obu stronach oceanu. Po ostatnich publikacjach wskaźników (słaby ZEW, dobre indeksy Fed NY i Philly) wydaje się, że asymetrycznym ryzykiem wciąż obarczone jest euro.

 

Złoty słabszy, przy wyraźniejszym pogorszeniu sentymentu do walut EM, po doniesieniach z Korei Płd o większej liczbie przypadków Covid-19. Krajowe dane, pomimo iż lepsze od konsensusu, nie pomogły krajowej walucie, przeważył scenariusz risk off. Dziś uwagę przykują krajowe dane oraz PMI ze strefy euro. Rynek jednak może pozostać pod przemożnym wpływem obaw o skutki epidemii koronawirusa.

 

Na rynkach bazowych rentowności nieco niżej, sygnalizując wznowienie trendu spadkowego. Polskie dziesięciolatki również zanotowały lekkie umocnienie podążając za Bundami. Czynniki zewnętrzne dominują, wczoraj awersja do ryzyka wzrosła. Publikacja minutes z posiedzenia RPP oraz rozkładu głosowań za zmianami stóp nie zrobiła większego wrażenia. Spread do Bunda pozostaje względnie stabilny.

 

W piątek o 10:00 GUS opublikuje styczniowe dane o produkcji budowlano-montażowej, sprzedaży detalicznej za styczeń oraz wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury gospodarczej za luty.

O 09:30 Markit opublikuje wstępny szacunek PMI przemysłu i usług dla Niemiec za luty.

O 10:00 Markit opublikuje wstępny szacunek PMI przemysłu i usług dla strefy euro za luty.

O 11:00 opublikowane zostaną dane o inflacji CPI w strefie euro za styczeń.

O 15:45 Markit opublikuje wstępny szacunek PMI przemysłu i usług dla USA za luty.

 

2020-02-20 09:30:00

Raport Rynkowy: Przyspieszenie wzrostu wynagrodzeń

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

W środę GUS opublikował dane za styczeń o zatrudnieniu i przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw. Dane w ogólnej wymowie pokazały kontynuację negatywnych tendencji w zatrudnieniu w otoczeniu wciąż silnie rosnących wynagrodzeń, dodatkowo w styczniu napędzanych podwyżką płacy minimalnej. Należy przy tym przyjąć poprawkę na coroczną aktualizację próby, na podstawie której GUS bada sektor przedsiębiorstw i która mogła zaniżyć dynamikę zatrudnienia. Przeciętne zatrudnienie w styczniu wyniosło 6,441 mln, co oznacza wzrost o 1,1% r/r wobec 2,6% r/r w grudniu, przy naszej prognozie zakładającej dynamikę na poziomie 2,4% r/r i konsensusie PAP 2,1% r/r. Przeciętne wynagrodzenie w styczniu wzrosło o 7,1% do 5 283 zł brutto, a więc w tempie bliskim naszym założeniom (6,8% r/r) i konsensusu PAP (6,9% r/r). Wstępnie można oceniać, iż podwyżka płacy minimalnej nie zwiększyła presji płacowej na lepiej płatnych stanowiskach, aczkolwiek pełny efekt będzie rozłożony w czasie.

Nastroje konsumenckie nadal spadają. Wg opublikowanych wczoraj przez GUS danych za luty, nastroje konsumenckie obniżają się systematycznie od września ub. roku, kiedy to osiągnęły maksimum w przeszło 20-letniej historii badania. Syntetyczne wskaźniki BWUK (bieżący sentyment) oraz WWUK (ocena sytuacji przyszłej) spadły odpowiednio do 1,3 (z 3,7 w styczniu) oraz do -2,2 (z -0,6). W obu przypadkach doszło również do pogorszenia w ujęciu r/r. O ile spadki wskaźników z końca ub. roku napędzane były głównie obawami o sytuację w kraju, tak w tym zaczynają dominować negatywne oceny dot. bezpośrednio konsumentów, w tym: rynku pracy, możliwości oszczędzania i dokonywania ważnych zakupów. Pozytywnym aspektem jest natomiast lekka poprawa oceny przyszłej sytuacji gospodarstw domowych w relacji do badania styczniowego.

 

EUR-USD wyhamowuje spadki, ale bez implikacji dla obowiązującego trendu spadkowego. W środę spłynęły niezłe styczniowe dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, które kompensowały w przypadku dolara zauważalny spadek awersji do ryzyka na rynkach. Wydźwięk minutes ze styczniowego posiedzenia Fed był raczej neutralny. Dziś warto zwrócić uwagę na indeks Philly Fed.

 

Złoty – stabilizacja po dwóch dniach osłabienia. Niemniej w trakcie dnia zakres wahań EUR-PLN był przesunięty w górę, co ustawia złotego w nieco gorszej pozycji przed dzisiejszym dniem. Dziś focus na krajowe dane o produkcji przemysłowej, ale sytuacja zewnętrzna wciąż stanowi główny czynnik ryzyka dla złotego.

 

Rentowności dziesięciolatek nieznacznie niżej. Spread do Bunda wydaje się stabilizować w zakresie 250 – 260 p.b., a na rynkach bazowych trwa konsolidacja, z lekkim wskazaniem na nieco niższe rentowności.

 

W czwartek o 10:00 GUS opublikuje wskaźnik PPI za styczeń oraz dane o dynamice produkcji sprzedanej przemysłu za styczeń. Oczekujemy odpowiednio dynamiki 1,0% r/r oraz 2,5% r/r.

O 14:00 opublikowane zostaną minutes z posiedzenia RPP.

O 14:30 w USA opublikowany zostanie indeks Philly Fed za luty.

2020-02-19 09:20:00

Raport Rynkowy: Silny spadek ZEW

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

Indeks ZEW mierzący opinie ekspertów branży finansowej na temat sytuacji gospodarczej w Niemczech zanotował pogorszenie w lutym. Uwagę zwraca przede wszystkim tąpnięcie indeksu oczekiwań, który po kilkumiesięcznym rajdzie mocno spadł z 26,7 pkt do 8,7 pkt, przy dość wysoko ustawionych oczekiwaniach na poziomie 21,5 pkt. Ocena sytuacji bieżącej również uległa pogorszeniu, ale nie tak znacznemu – wskaźniRaport Rynkowy: Silny spadek ZEWk spadł z -9,5 pkt do -15,7 pkt. O ile skala spadków stanowi negatywne zaskoczenie, to sam komentarz do badania już nie – podkreślone zostały obawy o branże eksportowe, które jeszcze nie wyszły z kryzysu, a już zostały wystawione na nowy silny czynnik ryzyka – pogorszenie parametrów globalnego handlu na skutek epidemii koronawirusa w Chinach. ZEW mierzy również opinie ekspertów na temat gospodarki całej strefy euro. Tu pogorszenie oceny ma mniejszą skalę – indeks oczekiwań spadł z 15,2 pkt w styczniu do 10,4 pkt w lutym, a sytuacji bieżącej z -9,9 pkt do -10,3 pkt. Jednocześnie eksperci z branży nie widzą ryzyka presji inflacyjnej wywołanej zastojem w chińskich fabrykach oraz zakłóceniami w handlu – indeks mierzący oczekiwania inflacyjne spadł z 13,7 pkt do 4,7 pkt.

EUR-USD wznawia spadki, po dwóch dniach konsolidacji. Wczorajsze dane – choć drugiej kategorii – potwierdziły asymetrię bieżących ryzyk dla strefy euro i USA. Indeks ZEW silnie się cofnął, a NY Empire State przyspieszył. Rozminięcie z konsensusem w obu przypadkach (odpowiednio in minus i in plus) było na tyle wyraźne, aby wesprzeć dominujący trend na głównej parze. Dziś dane z amerykańskiego rynku nieruchomości i minutes FOMC. Raczej bez potencjału do zmiany obecnego obrazu. Po słabiutkim ZEW rośnie napięcie przed piątkowymi PMI ze strefy euro i Niemiec.

 

EUR-PLN ponownie nieco wyżej.W ciągu dnia doszło jednak do zwrotu. Kurs około południa zbliżał się do 4,28, aby zakończyć dzień o figurę niżej. Krajowej walucie, podobnie jak koszykowi walut EM, przeszkadzał pogorszony globalny sentyment – inwestorzy zaczęli doważać ryzyko silniejszego wpływu koronawirusa na globalną gospodarkę po cięciu prognoz przychodów przez Apple za 1 kwartał oraz po słabym odczycie lutowego ZEW. Mocny indeks NY Empire State zmniejszył jednak obawy, przynajmniej o gospodarkę USA. W środę wchodzimy z lepszym globalnym sentymentem co powinno wyeksponować dzisiejsze krajowe dane, przy czym rynek pracy (o ile nie będzie dużych niespodzianek) nie jest obecnie na topie figur cenotwórczych.

 

Na bazowych rynkach długu trwa konsolidacja, po okresie wzrostów cen z drugiej połowy stycznia. Polskie dziesięciolatki umocniły się lekko, co wpisało się również w tendencje do konsolidacji. Wczorajsze komentarze E. Gatnara sugerują możliwość pojawienia się wniosku o podwyżkę stóp na najbliższym posiedzeniu RPP – skutek będzie jednak zapewne taki sam jak w styczniu.

 

W środę o 10:00 GUS opublikuje styczniowe dane o zatrudnieniu i przeciętnym wynagrodzeniu w przedsiębiorstwach. Oczekujemy wzrostu zatrudnienia o 2,4% r/r oraz płac o 6,8% r/r. Konsensus PAP to odpowiednio 2,1% i 6,9%.

O 10:00 GUS opublikuje dane dotyczące koniunktury konsumenckiej za luty.

O 14:30 w USA opublikowane zostaną styczniowe dane z rynku nieruchomości: liczba pozwoleń i rozpoczęte budowy nowych domów.

O 20:00 opublikowane zostaną minutes z lutowego posiedzenia FOMC.