Przetestuj najnowszą aplikację Alior 4 Trader Demo! Skorzystaj z bezpłatnego konta DEMO i sprawdź swoje strategie inwestycyjne! + nota prawna
Biuro Maklerskie na pierwszym miejscu w rankingu Pulsu Biznesu! Rachunek maklerski Biura Maklerskiego Alior Banku kolejny raz najlepszym rachunkiem na rynku według Pulsu Biznesu! + nota prawna
Program lojalnościowy unimot klub+ Sprawdź warunki nowego programu lojalnościowego dla naszych Klientów + nota prawna
Oszczędzaj z myślą o emeryturze z Alior IKE oraz Alior IKZE! Sprawdź szczegóły + nota prawna
Nowa aplikacja Notowania 5 Pro Sprawdź nową aplikację do obserwacji notowań giełdowych + nota prawna
  • INNOVATOR -2.92%
  • InvestorMS -0.49%
  • mWIG40 -0.16%
  • mWIG40dvp 0.00%
  • mWIG40TR -0.16%
  • NCIndex -0.95%
  • sWIG80 0.26%
  • sWIG80dvp 0.00%
  • sWIG80TR 0.26%
  • TBSP.Index -0.05%
  • WIG -0.19%
  • WIG20 -0.29%
  • WIG20dvp 0.00%
  • WIG20lev -0.58%
  • WIG20short 0.30%
  • WIG20TR -0.29%
  • WIG30 -0.32%
  • WIG30TR -0.32%
  • WIG-BANKI 1.02%
  • WIG-BUDOW -0.52%
  • WIG-CEE 0.20%
  • WIG-CHEMIA -1.72%
  • WIGdiv -0.30%
  • WIG-ENERG -0.73%
  • WIG-ESG -0.28%
  • WIG.GAMES -1.21%
  • WIG-GORNIC -0.97%
  • WIG-INFO -0.50%
  • WIG-LEKI -2.81%
  • WIG-MEDIA -1.33%
  • WIG-MOTO 1.55%
  • WIG.MS-BAS -1.16%
  • WIG.MS-FIN 0.71%
  • WIG.MS-PET -0.13%
  • WIG-NRCHOM 0.51%
  • WIG-ODZIEZ -2.70%
  • WIG-PALIWA 0.38%
  • WIG-Poland -0.20%
  • WIG-SPOZYW 0.31%
  • WIGtech -0.50%
  • WIGtechTR -0.50%
  • WIG-TELKOM -0.37%
  • WIG-Ukrain 0.12%
Wyświetl
...
...
2021-09-27 13:35:00

FX tygodniowy

Raporty tygodniowe , Tomasz Kolarz

W tym tygodniu:

EUR-USD

Końcówka minionego tygodnia przebiegała pod znakiem publikacji wstępnych wrześniowych wskaźników PMI w usługach i przemyśle w głównych gospodarkach, które niemal wszędzie (poza francuskimi usługami) spowolniły. Finalne odczyty znane będą na początku października. Dziś uwaga inwestorów nakierowana będzie na sierpniowe dane o zamówieniach na dobra (te bez środków transportu mają wzrosnąć o 0,5% m/m, wobec 0,8% w lipcu). Dodatkowo dziś po południu odbędą się wystąpienia publiczne szefowej EBC (C. Lagarde), a także szefa Fed z Nowego Jorku. Bieżący tydzień bogaty będzie także w wystąpienia publiczne pozostałych członków Fed, a także ponownie J. Powella oraz C. Lagarde, co powinno wypełnić brakujące puzzle w oczekiwaniach inwestorów odnośnie postrzegania gospodarek USA i strefy euro przez banki centralne. W czwartek inwestorzy poznają dane o inflacji konsumenckiej CPI i HICP w Niemczech we wrześniu (konsensusy odpowiednio 4,2% r/r oraz 3,8% r/r). Z kolei w USA podany zostanie finalny odczyt PKB w II kw. (konsensus 6,6% annualizowany) oraz cotygodniowe dane o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (oczekiwany spadek do 326 tys.). Na zakończenie tygodnia opublikowane zostaną finalne odczyty wskaźników PMI w przemyśle w głównych gospodarkach strefy euro (oraz dla całej strefy euro), USA (tu także odczyty analogicznego ISM). W strefie euro podana zostanie także inflacja konsumencka HICP za wrzesień, która ma przyspieszyć z 3 do 3,3% r/r. W USA opublikowane zostaną dane o dochodach i wydatkach Amerykanów za sierpień.

EUR-PLN oraz USD-PLN

W Polsce w tym tygodniu wg BIEC opublikowane zostaną: Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury za wrzesień (poprzedni odczyt 167,4) oraz Wskaźnik Rynku Pracy w sierpniu (poprzedni odczyt 66,1). Ponadto w piątek podany zostanie PMI w przemyśle we wrześniu, który ma spowolnić z 56 do 54,1, co komponowałoby się z kierunkiem sentymentu w gospodarkach strefy euro. Poza tymi, nie będzie innych ważnych publikacji, a zatem nastroje na złotym zwykle w takich tygodniach będą mocniej uzależnione od eurodolara oraz czynników kształtujących sentyment na głównej parze.

2021-09-27 09:50:00

Raport Rynkowy: Tydzień z wrześniową inflacją

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

W tym tygodniu kluczowym wydarzeniem na poziomie krajowym będzie publikacja szybkiego szacunku wrześniowej inflacji w piątek. Wskaźnik CPI prawdopodobnie utrzyma sierpniowy poziom (5,5% r/r). W wymiarze globalnym inwestorzy będą mieli sporo informacji do przetrawienia, w tym m.in. wynik niemieckich wyborów parlamentarnych, który zwiastuje długi proces budowania koalicji rządowej, kolejne sygnały pandemicznych zaburzeń strukturalnych gospodarki, tym razem z Wielkiej Brytanii gdzie brak kierowców powoduje niedobory paliw na stacjach benzynowych, czy też utrzymujące się wysokie ceny gazu, zwłaszcza w Europie, które grożą kryzysem energetycznym tej zimy.

NBP daje sobie sporo elastyczności. W piątek opublikowane zostały założenia polityki pieniężnej na 2022. RPP podtrzymała strategię średniookresowego celu inflacyjnego na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń 1 p.p. Podstawowym instrumentem polityki pieniężnej nadal mają być stopy procentowe NBP. W dokumencie bodaj najważniejsze jest zastrzeżenie, iż RPP będzie brała pod uwagę akomodację dostosowań cenowych związanych z odbudową po kryzysie, konwergencją do gospodarek rozwiniętych czy też transformacją energetyczną. Zakładamy zatem, iż w ocenie wpływu polityki monetarnej na procesy cenowe RPP nadal będzie analizować inflację po wyłączeniu ww. czynników. Tym samym elastyczność w sprowadzaniu inflacji do celu będzie spora, co oznacza możliwość znacznego rozciągnięcia w czasie tego procesu.

 

EUR-USD nadal blisko 1,17. W piątek korekcyjne wzrostowe odbicie na głównej parze zostało przerwane. Dolar po lekko jastrzębiej niespodziance ze strony Fed oraz przy stępionym apetycie na ryzyko wciąż utrzymuje lekką przewagę. W tym tygodniu jest mało prawdopodobne aby obraz sytuacji się zmienił. W związku z tym oczekujemy, iż kurs EUR-USD nadal będzie ciążył w kierunku południowym.

 

Złoty nadal ma pod górkę. Druga połowa ub. tygodnia przyniosła lekką poprawę nastrojów na rynkach i PLN korygował w tym czasie wcześniejsze osłabienie. Pomimo redukcji awersji do ryzyka inwestorzy jednak pozostają w trybie podwyższonej ostrożności, przy zasygnalizowaniu przez Fed rychłej redukcji QE (prawdopodobnie listopad), utrzymującej się niepewności związanej z rynkiem nieruchomości w Chinach oraz wobec problemów sektora energetycznego w Europie. Do tego dochodzi gołębie nastawienie RPP i rozkręcająca się kolejna fala epidemii w kraju. Summa summarum uważamy, iż presja na osłabienie złotego będzie nadal podwyższona.

 

Fed dał sygnał do osłabienia długu, ale na horyzoncie podwyższona niepewność co do perspektyw koniunktury. W ub. tygodniu krajowe benchmarki uległy nieznacznemu osłabieniu w przypadku 2-latek (o 4 p.b., do 0,66%) i 10-latek (o 2 p.b., do 2,07%). 5-latki umocniły się o 2 p.b. do 1,49%. Był to głównie skutek lekko jastrzębiej niespodzianki ze strony Fed – do momentu posiedzenia FOMC dług, zarówno w kraju jak i na rynkach bazowych, umacniał się. W tym tygodniu spodziewamy się stabilizacji krajowej krzywej, przy wciąż sporej niepewności w otoczeniu makro.

 

Wtym tygodniu w krajuwe wtorek odbędzie się niedecyzyjne posiedzenie RPP. W czwartek opublikowane zostaną minutes z wrześniowego posiedzenia RPP. Wpiątek opublikowany zostanie natomiast szybki szacunek wrześniowej inflacji CPI oraz wrześniowy indeks PMI przemysłu, a wieczorem agencja S&P ogłosi rating dla Polski. Poza tym w tym tygodniu MF opublikuje plany emisji obligacji na 4 kwartał oraz bardziej szczegółowe na październik.

2021-09-24 10:20:00

Raport Rynkowy: Poprawy nastrojów ciąg dalszy

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

 

Czwartek na giełdach akcji przyniósł kontynuację redukcji około weekendowych strat. Drugi dzień z rzędu rósł SP500, tym razem o 1,2%, a trzeci dzień DAX, zyskujący 0,9%. Krajowy WIG wczoraj wyróżniał się na tym tle negatywnie, gdyż przerwał wzrostowe odbicie i spadł o 0,3%. Poza tym solidnie osłabiły się obligacje na rynkach bazowych (zwłaszcza Treasuries), cena ropy WTI znalazła się najwyżej od początku sierpnia, a dolar przerwał umocnienie. Inwestorzy najwyraźniej za dobrą monetę wzięli fakt, iż FOMC zdecydowanym krokiem zmierza w kierunku zacieśniania polityki monetarnej. Logika była prosta – skoro Fed ocenia, że gospodarka poradzi sobie pomimo wycofywania wsparcia, to sytuacja musi być naprawdę niezła. Ponadto J. Powell odnosząc się do bieżących obaw na rynkach finansowych dot. możliwości upadłości chińskiego dewelopera Evergrande, dał do zrozumienia, że ryzyko płynące z tego zdarzenia jest raczej niewielkie w wymiarze globalnym. Tymczasem wczoraj Evergrande, zgodnie z oczekiwaniami, nie spłaciła 83 mln USD odsetek od długu. Inwestorzy jednak przeszli w tryb ‘wait and see’ z założeniem, że Pekin nie pozwoli na rozlanie się kryzysu i ewentualny default firmy będzie kontrolowany.

 

 

Nienajgorsze dane z krajowego rynku pracy. Wczoraj GUS potwierdził wstępny odczyt MRiPS dot. stopy bezrobocia – ta w sierpniu utrzymała się na poziomie 5,8%, przy spadku liczby bezrobotnych o 14,1 tys. m/m, co jest najlepszym wynikiem dla sierpnia od kilku lat. Dość uspokajające dane spłynęły także z dodatkowych danych w sektorze przedsiębiorstw. Wg ubiegłotygodniowej publikacji przeciętne zatrudnienie w sierpniu spadło o 10 tys. m/m, ale jak się okazuje był to najwyraźniej głównie efekt statystyki wymiaru czasu pracy. Wg wczorajszych danych z Biuletynu Statystycznego GUS liczba pracujących skurczyła się zaledwie o 2 tys. m/m, czyli mniej niż w lipcu, kiedy to ubytek wyniósł 10 tys. m/m. To zbyt wcześnie aby wydawać jednoznaczny wyrok, ale wstępnie można ocenić, iż negatywne skutki (nomen omen i tak niewielkie) wygaszania ochrony Tarczy Antykryzysowej szybko blakną.

 

EUR-USD zalicza korekcyjne odbicie. Wczoraj na głównej parze doszło do wyraźnego odreagowania wzrostowego kursu i dzień kończył się w okolicy 1,1730. Ruch był podparty poprawą globalnych nastrojów na rynkach i niczym więcej. Nie spodziewamy się aby dziś był kontynuowany, a bilans ostatnich wydarzeń oraz publikacji makro wciąż lekko premiuje dolara.

 

EUR-PLN bez powodzenia w starciu z 4,60. Wczorajszy globalny risk-on dał wsparcie złotemu, który skorzystał z niego tylko częściowo. EUR-PLN przejściowo schodził poniżej 4,60, ale ostatecznie kończył dzień w okolicy 4,61. Wczorajsza stabilizacja powyżej tego poziomu w sprzyjających warunkach, sugeruje, że złoty dziś, przy zauważalnym hamowaniu optymizmu na rynkach, może być pod presją.

 

10-letnie Treasuries najwyżej od lipca. Wczoraj rentowności amerykańskiego benchmarku wzrosły skokowo o ok. 13 p.b. do ok. 1,44%. Osłabiły się również 2-latki, o 2 p.b. do 0,26%. Solidny wzrost rentowności zaliczyły także 10-letnie Bundy, (o 7 p.b, do 0,25%). W takim otoczeniu krajowa krzywa również się podniosła, ale dość umiarkowanie, o 2 p.b. w przypadku 2-latek, 6 p.b. dla 5-latek i 4 p.b. dla 10-latek. Dziś presja na wzrosty rentowności może być kontynuowana.

 

W piątek o 10:00 opublikowany zostanie wrześniowy wskaźnik Ifo dla Niemiec. Oczekiwany jest niewielki spadek z 99,4 do 98,9.

O 15:00 w USA opublikowane zostaną dane o sprzedaży nowych domów za sierpień. Oczekiwany jest wzrost z 708 tys. do 715 tys. w ujęciu zannualizowanym.

2021-09-23 10:15:00

Raport Rynkowy: Niespodzianki po posiedzeniu FOMC

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

 

Wczoraj zakończyło się posiedzeniu FOMC dot. polityki monetarnej. Jego wynik przyniósł pewne lekkie zaskoczenia, w zasadzie we wszystkich aspektach przechylone w kierunku jastrzębim. Po pierwsze J. Powell na konferencji jasno zasygnalizował, iż prawdopodobnym terminem początku redukcji QE jest listopad, a dotychczasowy konsensus kształtował się na grudzień’21 / styczeń’22. Po drugie prezes Fed stwierdził, iż wg członków Komitetu właściwym byłoby zakończenie QE w okolicy połowy ’22, co oznaczałoby dość szybkie tempo zwijania skupu i jest scenariuszem niemal skrajnym – bazowe mówiły o końcu QE bliżej końca przyszłego roku. Po trzecie oczekiwania członków FOMC co do perspektyw stóp procentowych przesunęły się kolejny raz w kierunku szybszego momentu startu cyklu podwyżek i już połowa FOMC widzi ten moment w ’22. Do tego można dorzucić wyższe prognozy inflacji na kolejne lata i przebijającą się w komentarzach prezesa Fed większą niepewność co do przejściowości presji inflacyjnej. Podsumowując. Wyniki wczorajszego posiedzenia FOMC na pewno znalazły się w ramach spektrum oczekiwań, ale w relacji do konsensusu wychyliły się lekko w kierunku jastrzębim. Widać, iż J. Powell jest jednym z większych gołębi w Fed, ale nawet na nim obserwowane procesy inflacyjne zaczynają robić wrażenie, co jednocześnie zapewne obniża próg dla oczekiwanej skali poprawy na rynku pracy. Tak więc wejście w tryb odchodzenia od akomodacyjnej polityki monetarnej zostało zasygnalizowane wczoraj mocniej od oczekiwań. Co więcej uważamy, iż fakt ten nie jest bez znaczenia dla krajowej polityki monetarnej. Nie tylko Fed, ale również EBC coraz pewniej definiują kierunek, w którym zmierzają. Fakt ten zostanie odnotowany w NBP i lekko zwiększa prawdopodobieństwo startu podwyżek stóp procentowych jeszcze w tym roku.

Wciąż niepełne odbicie akcji kredytowej. Wczoraj NBP publikował sierpniowe dane o podaży pieniądza. Agregat M3 rósł o 9,1% r/r oraz 0,4% m/m, zgodnie z rynkowym konsensusem. Kolejny miesiąc z rzędu rosła ilość gotówki w obiegu (0,3% m/m), ale wolniej niż w lipcu (0,9% m/m). Depozyty gospodarstw domowych stanęły i dynamika r/r trzeci miesiąc z rzędu pozostawała w okolicy 6% r/r, przy wciąż aktualnym odpływie z lokat na rzecz rachunków bieżących. Przedsiębiorstwa korzystają z dobrej koniunktury i odbudowują poduszkę finansową – dynamika depozytów wzrosła o 1,1% m/m po korekcie FX. Po stronie kredytowej widać kontynuację tendencji wzrostowych w obszarze gospodarstw domowych (0,6% m/m, po korekcie FX), napędzanych kredytami konsumpcyjnymi (0,8% m/m) jak i hipotecznymi w PLN (1,2% m/m). W sektorze przedsiębiorstw również widać poprawę popytu na kredyt (0,7% m/m), ale ta jest wynikiem przede wszystkim zapotrzebowaniem na kredyt obrotowy (1,9% m/m), przy utrzymującej się słabości po stronie kredytów inwestycyjnych (-0,1% m/m).

 

EUR-USD poniżej 1,17 po posiedzeniu FOMC. Fed wczoraj jednak zaskoczył w kierunku jastrzębim i dolar skorzystał z prezentu. EUR-USD reagował sporym rozchwianiem, ale po tym jak J. Powell na konferencji uściślił perspektywy polityki monetarnej kurs głównej pary zszedł na południe i zbliżył się do sierpniowego minimum 1,1660. Dziś rano zaznacza się odreagowanie wzrostowe gdyż paradoksalnie Fed potwierdzając, że jest nastawiony na zacieśnianie polityki monetarnej dał jednocześnie sygnał, iż ze względnym spokojem patrzy na ryzyka dla globalnego ożywienia. Kurs EUR-USD powinien ciążyć na południe, ale w powolnym tempie i niewykluczone są próby odreagowania po ostatnich silnych spadkach, przy czym słabsze od oczekiwań wrześniowe PMI z Niemiec i Francji mogą te próby ograniczać. 

 

Przyhamowana przecena złotego. Wczoraj EUR-PLN przejściowo sięgał powyżej 4,63, ale ostatecznie kończył dzień nieznacznie powyżej odniesienia, w okolicy 4,62. Dziś EUR-PLN ponownie powinien dostać szansę do korekty ostatnich wzrostów, przy coraz mniejszej awersji do ryzyka na rynkach.

 

Lekko jastrzębia niespodzianka ze strony Fed może zwiększyć presję na wzrosty rentowności na krótkim końcu. Fed wczoraj pokazał, że coraz śmielej zmierza w kierunku zacieśniania polityki monetarnej. Najwyraźniej zareagował krótki koniec Treasuries – 2-latki osłabiły się o 2 p.b. do 0,24%. Uważamy, iż realizacja obecnego scenariusza bazowego tempa i startu redukcji QE zwiększy presję na RPP w kierunku szybszego rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp, co z kolei może zwiększyć sugeruje możliwość osłabienia krótkiego końca krajowej krzywej.

 

Wczwartek w kraju o 10:00 GUS opublikuje dane o sierpniowej stopie bezrobocia oraz najnowszy Biuletyn Statystyczny. Wstępne dane MRiPS pokazały szacunek stopy bezrobocia na poziomie 5,8%. Uważamy, iż odczyt będzie na granicy 5,7%/5,8%.

Dziś o 10:00 opublikowany zostanie wstępny wrześniowy PMI usług i przemysłu dla strefy euro.

Dziś o 13:00 BoE poda decyzje dot. polityki monetarnej, w tym decyzję o stopie procentowej oraz skupie aktywów.

Dziś o 14:30 w USA opublikowane zostaną tygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych.

Dziś o 15:45 opublikowany zostanie wstępny wrześniowy PMI usług i przemysłu dla USA.


 

2021-09-22 09:30:00

Raport Rynkowy: Neutralne sierpniowe krajowe dane

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

 

Wczorajsze publikacje GUS dopełniły komplet kluczowych danych makro za sierpień. Te w ogólnej wymowie oceniamy neutralnie, z raczej umiarkowanymi zaskoczeniami - w górę po stronie produkcji budowlano-montażowej, dynamice płac i sprzedaży detalicznej, oraz w dół w przypadku zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw i produkcji przemysłowej. Wczoraj z ww. zestawu poznaliśmy m.in. sierpniowe dane o sprzedaży detalicznej (5,4% r/r), które kosmetycznie przebiły nasze oczekiwania (5,2% r/r) i były nieznacznie poniżej konsensusu rynkowego (za Parkiet: 5,7% r/r). W ujęciu odsezonowanym odnotowany został wzrost o 0,4% m/m. Odczyt tym samym wskazuje na normalizację trendu sprzedaży na poziomach nieco niższych od tych obserwowanych w okresie przedkryzysowym. Sprzedaż detaliczna w okresie wakacyjnym „konkurowała” o portfele klientów z obszarem usług, który mocniej korzystał z nienasyconego odroczonego popytu. Poza tym wejście konsumentów na pełne obroty wymaga większej pewności, a ta wciąż jest pod presją m.in. sytuacji epidemicznej, czy też, a może nawet przede wszystkim, wysokich presji cenowych i wrażenia „drożyzny”. Takie wnioski wyciągamy m.in. z ostatnich badań nastrojów GUS. Patrząc na perspektywy w jednym i drugim obszarze uważamy, iż moment powrotu konsumentów do formy przedkryzysowej może jeszcze potrwać kilka miesięcy.

Sierpniowe dane o produkcji budowlano-montażowej pokazały powrót do tendencji wzrostowych w sektorze, po dwóch słabszych miesiącach - produkcja w ujęciu odsezonowanym wzrosła o 1,6% m/m. Takiego obrotu sytuacji spodziewaliśmy się, aczkolwiek wybrzmiał on nieco wyraźniej od naszych oczekiwań – nasza prognoza zakładała wzrost o 9,3% r/r, tymczasem odnotowany został wzrost produkcji o 10,2% r/r. Ewentualny nadmierny optymizm wg nas tonuje nieco struktura danych. Po fatalnym lipcu, lepiej wygląda koniunktura wśród jednostek zajmujących się budową infrastruktury, ale wciąż nie widać tutaj mocniejszego ożywienia. Poza tym przyhamowały sygnały powolnej poprawy sytuacji w obszarze wznoszenia budynków. Generalnie rzecz biorąc inwestycje budowlane wciąż wyglądają nie najlepiej. W sektorze pozytywnie wyróżniają się natomiast jednostki zajmujące się robotami budowlano-specjalistycznymi, co może być sygnałem nasilonych prac przygotowawczych pod inwestycje, ale zapewne duży udział tu mają wzmożone prace remontowo-wykończeniowe.

 

EUR-USD wyhamował spadki. Wczoraj kurs głównej pary wybijał się przejściowo w kierunku północnym, ale dzień kończył w punkcie wyjścia, czyli ok. 1,1720. Awersja do ryzyka była już zdecydowanie mniejsza, co pozwoliło na zagrywki pod odbicie EUR-USD. Dziś posiedzenie FOMC, które raczej nie przyniesie szczegółów dot. taperingu. Uwagę przykują najnowsze projekcje Fed, oczekiwania członków FOMC co do perspektyw stóp procentowych (słynny kropkowy wykres) oraz konferencja J. Powella.

 

Złoty kontynuuje osłabienie. EUR-PLN wczoraj przejściowo sięgał 4,63, a dzień kończył w okolicy 4,6150. Na rynkach powoli zaznacza się stabilizacja nastrojów po fazie risk-off. Jeśli Fed dziś nie zaskoczy jastrzębio (raczej małe szanse) to EUR-PLN dostanie szansę na skontrowanie ostatnich wzrostów.

 

Drugi dzień korekty na rynku FI. Wczoraj krajowe benchmarki ponownie się umocniły, od 2 p.b. w przypadku 2-latek (do 0,57%) do 4 p.b. w przypadku 10-latek (do 1,98%). Spread 10-latek do Bunda nieznacznie się zawęził, do 231 p.b. Dziś posiedzenie FOMC. Scenariusz bazowy to odsunięcie ogłoszenia redukcji QE oraz raczej gołębia retoryka dot. stóp procentowych.

 

Wśrodę w kraju o 10:00 GUS opublikuje wyniki wrześniowych badań koniunktury gospodarczej oraz koniunktury konsumenckiej.

O 14:00 NBP opublikuje sierpniowe dane o podaży pieniądza. Oczekujemy dynamiki agregatu M3 na poziomie 9,4% r/r (konsensus 9,2% r/r).

O 16:00 w USA opublikowane zostaną sierpniowe dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym.

O 20:00 opublikowana zostanie decyzja FOMC ws. stóp procentowych w USA. Oczekiwane jest utrzymanie stopy rezerwy federalnej na poziomie 0,25%. O 20:00 opublikowane zostaną też najnowsze prognozy Fed.

O 20:30 odbędzie się konferencja J. Powella po posiedzeniu FOMC.

2021-09-21 09:40:00

Raport Rynkowy: Czerwono na giełdach

Raporty poranne , Dział Analiz Makroekonomicznych Alior Banku

 

Tydzień na rynkach rozpoczął się przy podwyższonej awersji do ryzyka. Na głównych parkietach akcyjnych doszło do wyprzedaży o skali nie widzianej od miesięcy. Amerykański SP500 stracił 1,7%, niemiecki DAX 2,3%, a warszawski WIG 2,8%. Spadały również ceny głównych surowców, w tym ropy WTI o blisko 2%, czy też miedzi i przeszło 3%. Sygnałem do przeceny były narastające obawy o bankructwo chińskiego dewelopera Evergrande. Taki scenariusz, przy sporej masie spółki (ponad 300 mld USD długu), przede wszystkim wzbudza niepewność co do perspektyw ożywienia w Państwie Środka (osłabienie budowlanki), ale także stawia znaki zapytania co do konsekwencji dla tamtejszego sektora finansowego. Oczywiście to nie jedyne problemy, z którymi mierzą się inwestorzy. W tym tygodniu jest posiedzenie FOMC i niewykluczone, iż już zapadnie na nim decyzja o redukcji QE (aczkolwiek ten scenariusz jest mniej prawdopodobny), a przed Europą zarysowuje się coraz mniej ciekawa perspektywa zimy z wysokimi cenami energii, przy dynamicznie drożejącym gazie. Wszystko razem generuje coraz większe obawy, iż nierównowagi w globalnej gospodarce, których skutkiem są m.in. szoki cenowe, będą się wydłużać i utrudniać odbicie koniunktury po ubiegłorocznym kryzysie.

Produkcja przemysłowa hamuje. Wczoraj GUS opublikował sierpniowe dane o produkcji przemysłowej. W odczycie naszą uwagę przykuwa przede wszystkim zaznaczająca się od jakiegoś czasu wyraźniejsza słabość sektora automotive, który jest najsilniej obciążony globalnymi problemami z dostawą komponentów do produkcji. Kontrastuje to z dobrą postawą większości pozostałych branż przetwórstwa, w tym tych powiązanych np. z budownictwem. Dynamika produkcji przemysłowej na poziomie 13,2% r/r wypadła tylko nieznacznie poniżej naszych oczekiwań (13,6% r/r) oraz konsensusu (13,8% r/r). W ujęciu m/m po odsezonowaniu odnotowany zostały spadek o 0,3% m/m i tym samym zasygnalizowane zostało przyhamowanie mocnego trendu, który od początku roku utrzymuje się powyżej przedkryzysowych tendencji. Sierpniowy wynik jednak jest wyraźnie zaniżony przez wyniki obszarów związanych z motoryzacją. W kolejnych miesiącach spodziewamy się, iż ożywienie w sektorze będzie hamowane przez problem globalnych zmian struktury popytu, szczególnie widoczne m.in. w niedoborach chipów dla motoryzacji. W tym ostatnim przypadku spodziewane poluzowanie napięć podażowych odsuwa się w czasie i obecnie mówi się o lepszych perspektywach dopiero w horyzoncie 2022. Dobrą koniunkturę wspierać powinien z kolei nadal odłożony popyt oraz zaległości produkcyjne raportowane przez firmy w badaniach.

 

 

Ożywienie w przemyśle nadal odbywa się w otoczeniu wysokich presji kosztowych, które firmy póki co dość skutecznie przerzucają na odbiorcę, co sprawia, iż inflacja PPI osiąga kolejne maksima. W sierpniu wskaźnik PPI w Polsce wzrósł do 9,5% r/r z 8,4% r/r w lipcu. Tendencje te są globalne, co podkreśla m.in. wczorajszy odczyt z Niemiec, gdzie sierpniowa PPI wzrosła z 10,4% r/r do 12% r/r (1,5% m/m!). Chociaż w badaniach koniunktury od jakiegoś czasu widać sygnalizację mniejszych presji na wzrost cen po stronie producentów, to w twardych danych tego za bardzo nie widać, a kolejne szoki podażowe, jak np. wzrost cen gazu, sugerują, iż normalizacja sytuacji oddala się w czasie.

 

EUR-USD dość stabilnie w otoczeniu risk-off. Wczoraj kurs głównej pary ciążył w kierunku południowym, przejściowo sięgając 1,17. Ostatecznie jednak kończył dzień w punkcie wyjścia, czyli ok. 1,1725. Dolar nie skorzystał z podwyższonej awersji do ryzyka na rynkach, co sugeruje, iż nasilone zakłady o szybszą redukcję QE, ogłoszoną jeszcze na tegotygodniowym posiedzeniu FOMC, mogą się powoli odwracać. Tym niemniej na rynkach wciąż przeważa niepewność, co powinno wspierać dolara i ograniczać potencjał do odbicia EUR-USD.

 

Złoty najsłabszy od kwietnia. EUR-PLN wczoraj przejściowo wybijał się powyżej 4,61, co jest poziomem najwyższym od początku kwietnia. Ostatecznie dzień kończył w okolicy 4,60, czyli w okolicy wakacyjnych maksimów. Gołębia RPP została rozegrana już dwa tygodnie temu. Teraz w grę wchodzą głównie czynniki zewnętrzne, a więc umocnienie dolara, przy globalnym risk-off. W horyzoncie kilku tygodni, widzimy ryzyko podejścia EUR-PLN nawet w okolice marcowego maksimum, tj. 4,66, przy możliwości dodatkowej presji ze strony kolejnej fali pandemii.

 

Umocnienie na rynku FI. Wczoraj inwestorzy przy podwyższonej awersji do ryzyka doważali w portfelach obligacje. Umocniły się benchmarki na rynkach bazowych i krajowe. Rentowności polskich 2-latek umocniły się o 3 p.b., 5-latek o 5 p.b., a 10-latek o 4 p.b. Spread 10-latek do Bunda nie zmienił się i wynosi 234 p.b.

 

We wtorek w kraju o 10:00 GUS opublikuje sierpniowe dane o produkcji budowlano-montażowej oraz sprzedaży detalicznej. W pierwszym przypadku oczekujemy dynamiki na poziomie 9,3% r/r, a w drugim 5,2% r/r, przy konsensusie PAP odpowiednio 7,9% r/r oraz 5,5% r/r. 

Za granicą o 14:00 Narodowy Bank Węgier (MNB) podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Konsensus zakłada kontynuację cyklu podwyżek stóp procentowych i podniesienie stopy referencyjnej z 1,5% do 1,75%.

O 14:30 w USA opublikowane zostaną sierpniowe dane o liczbie rozpoczętych budów domów oraz o liczbie wydanych pozwoleń na budowy. Oczekiwane jest odpowiednio 1,55 mln oraz 1,6 mln w ujęciu zannualizowanym.